Przy okazji jeszcze raz dziękuję za wsparcie, jakie dostałam od Was w najgorszych chwilach te dwa lata temu


No tak skleroza , przepraszam zapomniałam o pannie długowłosej , bo ja z tych na brytozę chorych <lol>Scherii pisze:Na pierwszej stronie są obie moje "księżniczki" z wyjaśnieniem wszystkiegoDruga dziewczynka niestety też choruje, również problem z sercem (fatum jakieś czy co?) ale póki co ma się dobrze, tylko nadal są od siebie odseparowane, bo były straszne wojny, a jak wyszło, że obie chorują na serce to nie było sensu dalej ich stresować i próbować.
Dziękujemy za miłe życzenia
Witajcie na forumScherii pisze:)

