Lenka (Żabka) i Demi.

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Scherii
Posty: 15
Rejestracja: 06 lip 2013, 23:42
Płeć: Kobieta
Skąd: Siedlce

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: Scherii »

Dawno nas tu nie było, oj dawno... :) Sporo się działo przez ten czas, trochę dobrego, trochę złego, ale nadal się trzymamy! W czerwcu 2013 roku weterynarze dawali jej od kilku dni do 1,5 roku życia. Kardiomiopatia + niewydolność nerek nie rokowały dobrze. Miesiąc temu Lenka skończyła 10 lat :) przeżyła już dużo więcej niż najlepsze przewidywania i póki co nie wygląda na chętną do zostawienia mnie samą na tym świecie :) Rok temu dostała zatoru, nie chodziła, były obawy, że władza w jednej nodze nie powróci, dziś już biega, skacze po szafach i właściwie nie ma śladu po problemie. Każdego dnia cieszę się jej wolą walki i tym, że nadal jest ze mną :) Właściwa opieka weterynarzy pozwoliła nam cieszyć się sobą kolejne lata i mam nadzieję, że ten stan potrwa jak najdłużej :) moje małe Sreberko ;*

Przy okazji jeszcze raz dziękuję za wsparcie, jakie dostałam od Was w najgorszych chwilach te dwa lata temu :) pomogłyście mi, nam przetrwać ;*

Obrazek
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: Beate »

Witaj po przerwie :-)
Oby koteczka cieszyła się dobrym zdrowiem jak najdłużej <ok> <ok> <ok>
A co znaczy ten tytuł wątku ? Bo chyba nie w temacie jestem, czy co?
Awatar użytkownika
Scherii
Posty: 15
Rejestracja: 06 lip 2013, 23:42
Płeć: Kobieta
Skąd: Siedlce

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: Scherii »

Na pierwszej stronie są obie moje "księżniczki" z wyjaśnieniem wszystkiego :) Druga dziewczynka niestety też choruje, również problem z sercem (fatum jakieś czy co?) ale póki co ma się dobrze, tylko nadal są od siebie odseparowane, bo były straszne wojny, a jak wyszło, że obie chorują na serce to nie było sensu dalej ich stresować i próbować.
Dziękujemy za miłe życzenia :)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: Beate »

Scherii pisze:Na pierwszej stronie są obie moje "księżniczki" z wyjaśnieniem wszystkiego :) Druga dziewczynka niestety też choruje, również problem z sercem (fatum jakieś czy co?) ale póki co ma się dobrze, tylko nadal są od siebie odseparowane, bo były straszne wojny, a jak wyszło, że obie chorują na serce to nie było sensu dalej ich stresować i próbować.
Dziękujemy za miłe życzenia :)
No tak skleroza , przepraszam zapomniałam o pannie długowłosej , bo ja z tych na brytozę chorych <lol>
No to zdrówka dla obu koteczek :-) <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: Becia »

Wszystkiego najlepszego Lenko, przede wszystkim dużo zdrówka :tort: :kwiatek: :kotek: :kwiatek: :tort:

Witajcie po przerwie. Naprawdę długo Was nie było. Miło czytać, że Lenka ma się dobrze. Oby jak najdłużej cieszyła się dobrym zdrówkiem <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: dagusia »

Scherii pisze:)

Obrazek
Witajcie na forum :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Jak ja kocham takie zdjęcia z serii "już wstałam, jeszcze tylko muszę się obudzić" <mrgreen>

Piękna koteczka, życzymy dużo zdrówka- ujęła moje serduszko ta Twoją piękność <serce>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: MoniQ »

Fajnie, że się odezwałaś :)

Lenko, za swoją wolę życia i walki powinnaś dostać medal :) Dużo zdrówka! :kotek: :kotek: :kotek:
I życzenia zdrowia i głaski również dla Demi :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: elsa »

Dołączam się do życzeń zdrówka dla kociastych <serce> Lenka to dzielna dziewczyna, kocha swoją Pańcię, więc nie da się chorobie, co udowadnia całą sobą <zakochana> Ma w sobie tyle uroku, że odstrasza wszystkie złe fluidy <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Scherii
Posty: 15
Rejestracja: 06 lip 2013, 23:42
Płeć: Kobieta
Skąd: Siedlce

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: Scherii »

Wykrakałam sobie, czy jak?
Wtorek, 15 września, 11 rano, Demi leży i płacze. Zator, niedowład tyłu, brak kontroli nad wydalaniem, ból, krzyk, tragedia. Nadal prawie nic nie je i nie pije, nie chodzi, dostaje kroplówki, jest zagrożenie amputacji lewej stopy, bo opuszki są już szare. O ile w ogóle uda się ją z tego wyciągnąć na tyle, by mogła sama w miarę normalnie funkcjonować. Jest już poprawa w jej zachowaniu, bo panuje nad pęcherzem, dziś udało się jej nawet samodzielnie wtoczyć i wytoczyć z kuwety, gdy nas nie było, interesuje się otoczeniem, mruczy, już nie tylko leży i patrzy w jeden punkt. Dzisiaj chwilę po 18 zatoru dostała też moja Lenka. Na szczęście dużo mniej inwazyjny, tylne nogi ciągnie, ale chyba nie bolą aż tak, bo nie było żadnego krzyku, zwierzak zupełnie spokojny, sama je, myje się, chodzi samodzielnie, tzn ciągnie się po podłodze, ale próbuje przynajmniej. Nie mam już sił. Dajcie mi jakąś wiarę, pozytywną energię, bo nie wyrabiam. Tyle nieszczęścia na raz, tyle nerwów, bólu i zła. Nie wiem za co to, co to za kara od losu i dlaczego to tak jest.

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Lenka (Żabka) i Demi.

Post autor: Beate »

Scherii :hug: :hug: :hug:
Okrutne to bardzo :(((( To nie kara, takie życie.
Trzymaj się dzielnie, a ja cisnę ogromne <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> za koteczek.
Zablokowany