Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
yohjia
Posty: 377
Rejestracja: 02 wrz 2011, 19:46
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: yohjia »

no to my prawie rodzina <lol> mój Julek to też synuś Ozzy'ego. Jeśli charakter ma po tatusiu to będziesz miała niezłe dwa diabełki w domu <mrgreen>
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Post autor: anka.1984 »

yohjia pisze:no to my prawie rodzina <lol> mój Julek to też synuś Ozzy'ego. Jeśli charakter ma po tatusiu to będziesz miała niezłe dwa diabełki w domu <mrgreen>
Hahahaha <lol> nawet nie mnie nie strasz :D
Z tego co wiem to mała jest strasznie żywa... Szogun z niej przeokrutny. To może chociaż Willy będzie aniołeczkiem <aniołek>

Już się śmiałam z chłopakiem, że co będzie jak nie ogarniemy towarzystwa i nam chałupę rozniosą. Stwierdził, że każdego się do innego kąta postawi i będą miały karne jeżyki. <mrgreen>
Już to widzę jak będą posłusznie i cicho siedzieć <diabeł>
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Post autor: anka.1984 »

Sonia pisze:Śliczna siostrzyczka :kotek:
No to będzie super, taki dwupak to od razu się zadomowi w nowym domku.
Też tak myślę, że zawsze razem będzie fajniej poznawać nowe terytorium. W najgorszym wypadku będą nas olewać i skupią się na sobie (chociaż mam nadzieję, że tak nie będzie)

No właśnie... jak to jest? Jak kociaki są wzięte razem nie są bardziej odizolowane od nowych opiekunów? Przynajmniej na początku?
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Zazdroszczę dwupaku, takie dwie małe kulki ganiające się po domu <roll> <serce>
Też chcę !! ;-(

Kiedy odbieracie kociaki ? <tańczy>
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Post autor: anka.1984 »

Tak między 3 a 6 czerwca a zaraz potem, bo koło 7-8 cholernie długa podróż (przeprowadzka do Francji)
Nie wiem właśnie jak to zrobić. Czy najpierw je odebrać i dać kociakom parę dni na przyzwyczajenie do nas i wtedy dopiero wyjazd, czy nie kombinować i że tak brzydko napiszę z biegu, żeby się nie przyzwyczajały do miejsca w którym będą tylko moment.
Chociaż tak jak teraz piszę, to wydaje mi się, że chyba lepiej by było dla nich, żeby się trochę z nami oswoiły zanim wyjedziemy. Może nie będą miały aż tak dużego stresu jak już będą wiedziały kto z nimi w tym aucie siedzi. <suchy>
Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 1135
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Post autor: tymabri »

jaka ladna koteczka :) gratuluje wyboru i juz mocno kciukam za bezstresowe dogadanie si ekociastych <ok>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

przepiękna kotusia ... ale macie fajnie ... :-P
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Post autor: anka.1984 »

Jak myślicie odebrać je jak najwcześniej czy przed samą przeprowadzką?
tymabri pisze:jaka ladna koteczka :) gratuluje wyboru i juz mocno kciukam za bezstresowe dogadanie si ekociastych <ok>
O dogadanie jestem spokojna, kociaki cały czas mają ze sobą kontakt ;)
margita pisze:przepiękna kotusia ... ale macie fajnie ... :-P
a dziękujemy, dziękujemy :-D
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

anka.1984 pisze:Dzień dobry

Nazywam się Ugi i będę mieszkać z Williamem :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i postanowione i zaklepane. Towarzyszka Williego jest jego siostrzyczką (wspólny tatuś)
Jest starsza od Williego zaledwie o kilka tygodni, według Pana Tomasza jest smuklejsza od Williego (że niby Willy już teraz to puchacz??? <diabeł> ) i ma bardziej intensywny odcień niebieskiego. Więc może będzie między nimi lekka różnica kolorystyczna, bo w sylwetce bankowo <lol>
Jest już w takim wieku, ze można ją już odebrać, ale czekamy na Williama i całe towarzystwo wspólnie zagości w naszym domu.
ojejciuuuuuuuuuuuuuuu jaki on słodziutki <zakochana> Aneczko gratuluję tych bóstw co się u Ciebie pojawią i trzymam <ok>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

anka.1984 pisze:Tak między 3 a 6 czerwca a zaraz potem, bo koło 7-8 cholernie długa podróż (przeprowadzka do Francji)
Nie wiem właśnie jak to zrobić. Czy najpierw je odebrać i dać kociakom parę dni na przyzwyczajenie do nas i wtedy dopiero wyjazd, czy nie kombinować i że tak brzydko napiszę z biegu, żeby się nie przyzwyczajały do miejsca w którym będą tylko moment.
Chociaż tak jak teraz piszę, to wydaje mi się, że chyba lepiej by było dla nich, żeby się trochę z nami oswoiły zanim wyjedziemy. Może nie będą miały aż tak dużego stresu jak już będą wiedziały kto z nimi w tym aucie siedzi. <suchy>
hmmm ja bym osobiście je odebrała wcześniej, żeby "troszeczkę" was poznały ale to tylko moja opinia jakbym była na Twoim miejscu :-) ja odebrałam mojego małego też przed przeprowadzką, która odbyła się 5 dni później :-)
Zablokowany