Winnetou

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
DorkaGPU
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 10:31

Post autor: DorkaGPU »

[url=http://]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1d7ce8b1fae0e1ad.html[/url]
DorkaGPU
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 10:31

Post autor: DorkaGPU »

Awatar użytkownika
Matyldonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 869
Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Matyldonka »

Moja Kupcia aprotuje. Rzucam jej kapsel od butelki, tak zeby spadł ze schodów. Ona grzecznie zbiega za nim po schodach i przynosi go w pyszczku na górę i czeka na jeszcze :-)
Twoje filmy sie nie otwieraja <hm>
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Ależ oczywiście, że aportują <diabeł> Bono aportuje przede wszystkim kołki rozporowe <lol>
Awatar użytkownika
Alicja
Hodowca
Posty: 605
Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
Hodowla: BRITALISE*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Rumia / Pomorze
Kontakt:

Post autor: Alicja »

Myślę, że do transportera wejdzie ;-)) Przynajmniej u mnie było podobnie i upychać kota na siłę nie było trzeba, chyba zapominał, choć już tak bardzo chętnie nie wchodził ;-))
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Moja Bibi aportuje i najśmieszniejsze jest to, że nikt jej tego nie uczył :-) Holly zaczęła parę dni temu, chyba nauczyła się od siostry <lol>
DorkaGPU
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 10:31

Post autor: DorkaGPU »

Alicja pisze:Myślę, że do transportera wejdzie ;-)) Przynajmniej u mnie było podobnie i upychać kota na siłę nie było trzeba, chyba zapominał, choć już tak bardzo chętnie nie wchodził ;-))
Sytuacja wraca do normy, miałaś rację tylko raz tam dzisiaj spał, no ale zawsze to coś
DorkaGPU
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 10:31

Post autor: DorkaGPU »

Bartolka pisze:Moja Bibi aportuje i najśmieszniejsze jest to, że nikt jej tego nie uczył :-) H olly zaczęła parę dni temu, chyba nauczyła się od siostry <lol>
U nas to był zupełny przypadek, ale potem rzucałam wiele razy by się upewnić, uśmiałam się do łez, to tak strasznie zabawnie wygląda jak takie maleństwo taszczy w pyszczku zwiniętą w supełek reklamówkę :haha:
Zablokowany