Winnetou

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
DorkaGPU
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 10:31

Post autor: DorkaGPU »

Wybaczcie mi proszę brak ogłady :kwiatek: nie przedstawiłam się,mam na imię Dorota mieszkamy z moją małą rodzinką (mąż ja Simba i Wini) w Gdyni
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Fajny maluszek :kotek: Kotek może troszkę się psa obawia, bo jest między nimi spora różnica w wielkości, ale za jakiś czas jak podrośnie na pewno relacje między nimi będą coraz lepsze. Musisz teraz poświęcać obojgu taki sam czas, żeby pies nie poczuł się, że ma w kocie rywala. Na zdjęciu widać, że masz też w domu jakieś kwiaty. Poczytaj sobie wątek o roślinach, bo jest dużo roślin które są trujące dla kota, a koty lubią sobie popodgryzać różne roślinki. Lepiej dmuchać na zimne, jak to się mówi :-)
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

Witamy ziomali :-)
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Post autor: aaGaa »

Witajcie :)
Malutka śliczna kruszynka :kotek: trzymam kciuki za szybką przyjaźń z Simbą <ok>
Szanta
Posty: 3
Rejestracja: 27 sie 2011, 18:44

Post autor: Szanta »

Oj jak się cieszę <klaszcze>
Z nami mieszka siostrzyczka Winnetou - Willow :)
Nie mogłam się powstrzymać, żeby się nie pochwalić ;-))
Od jakiegoś czasu tzn. od 3 tygodni podczytuję forum, ale jakoś nie miałam okazji się zarejestrować. A tutaj taka niespodzianka - braciszek naszej Tosi :)
Postaram sie umiescić jej fotki w osobnym poście, no i kulturalnie już przedstawić się forumowiczom :-)
Szanta
Posty: 3
Rejestracja: 27 sie 2011, 18:44

Post autor: Szanta »

Miałam jeszcze napisać, że z nami mieszka owczarek szkocki collie 4-letni, który wbrew swojemu pochodzeniu nie jest wcale taki łagodny. Pierwsze spotkanie Tosi z naszym psem nie wróżyło niestety nic dobrego :(. Pies bardzo zazdrosny i nielubiacy kotów w okolicy po prostu rzucił się na Tosię, ktorą zobaczył na moich rękach. Malutka bardzo się wystraszyła. Jednak na 4 dzień Tosia spokojnie mogła przemaszerować przed nosem naszego domowego pogromcy kotów :). Teraz bez obaw zostawiam ich w domu razem (minęły niespelna 3 tygodnie od kiedy Tosia z nami zamieszkała). Mało tego - pies wczoraj oberwał łapkami po mordce za to, że przeszkadzał Tośce w zabawie pileczką i co? - po prostu odszedł wielce zdziwiony :-?
Niejednokrotnie z rozbawieniem obserwuję jak kotka zaczepia psa i odwrotnie. Rozmiary ich też znacznie się różnią ;) Jednak jestem pewna, że się polubili. Ivo - nasz pies - zaakceptował fakt, że do naszej sfory dołączył kot. Niemniej w dalszym ciągu wścieka się na okoliczne koty :-(
DorkaGPU
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 10:31

Post autor: DorkaGPU »

Szanta pisze:Oj jak się cieszę <klaszcze>
Z nami mieszka siostrzyczka Winnetou - Willow :)
Nie mogłam się powstrzymać, żeby się nie pochwalić ;-))
Od jakiegoś czasu tzn. od 3 tygodni podczytuję forum, ale jakoś nie miałam okazji się zarejestrować. A tutaj taka niespodzianka - braciszek naszej Tosi :)
Postaram sie umiescić jej fotki w osobnym poście, no i kulturalnie już przedstawić się forumowiczom :-)
Witamy siostrzyczkę !!z niecierpliwością czekam na zdjęcia dziewczynki,ciekawe czy rodzeństwo jest do siebie podobne?czy malutka też jest drobniutka jak moje słonko? : :kiss:
DorkaGPU
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 10:31

Post autor: DorkaGPU »

Szanta pisze:Miałam jeszcze napisać, że z nami mieszka owczarek szkocki collie 4-letni, który wbrew swojemu pochodzeniu nie jest wcale taki łagodny. Pierwsze spotkanie Tosi z naszym psem nie wróżyło niestety nic dobrego :(. Pies bardzo zazdrosny i nielubiacy kotów w okolicy po prostu rzucił się na Tosię, ktorą zobaczył na moich rękach. Malutka bardzo się wystraszyła. Jednak na 4 dzień Tosia spokojnie mogła przemaszerować przed nosem naszego domowego pogromcy kotów :). Teraz bez obaw zostawiam ich w domu razem (minęły niespelna 3 tygodnie od kiedy Tosia z nami zamieszkała). Mało tego - pies wczoraj oberwał łapkami po mordce za to, że przeszkadzał Tośce w zabawie pileczką i co? - po prostu odszedł wielce zdziwiony :-?
Niejednokrotnie z rozbawieniem obserwuję jak kotka zaczepia psa i odwrotnie. Rozmiary ich też znacznie się różnią ;) Jednak jestem pewna, że się polubili. Ivo - nasz pies - zaakceptował fakt, że do naszej sfory dołączył kot. Niemniej w dalszym ciągu wścieka się na okoliczne koty :-(
No to dodałaś mi otuchy,że zapanuje i u nas zgoda ,piszesz że Tosia jest u was ok. trzech tygodni,Wini mieszka z nami od poniedziałku,to zaledwie kilka dni,mam nadzieję że to tylko kwestia czasu! tym bardziej że Simbek ma przyjazne podejście do malucha. <mrgreen>
Szanta
Posty: 3
Rejestracja: 27 sie 2011, 18:44

Post autor: Szanta »

DorkaGPU pisze: czy malutka też jest drobniutka jak moje słonko? : :kiss:
Myślę, że jest maleńka, ale jej mamusia też nalezy chyba do drobniejszych brytków :)
Wczoraj z ciekawości ważyłam Tosię - 1,4 kg. Apetyt ma dobry. Tygodniowo przybiera ok. 200 gram. W każdym razie na pewno rośnie :-D
DorkaGPU
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 10:31

Post autor: DorkaGPU »

Mam pytanko,czy wasze kociaki aportują? bo moje słonko to robi! chciałam wstawić filmik ale niestety nie wiem jak.Jeszcze jedna sprawa , mianowicie byliśmy wczoraj u weta , zawiozłam kicia w transporterku, no i od powrotu do domu nie chce do niego wchodzić chociaż wcześniej chętnie w nim spał i czuł się w nim bezpiecznie.Mam nadzieję ,że mu przejdzie bo w poniedziałek planujemy szczepienie i nie chciałabym upychać go na siłę, może jednak zanieść kotka na rękach? sama nie wiem tak czy siak stres dla mojego Winnetou. <hm>
Zablokowany