Nieśmiało się witam, mam na imię Asia, nie mam kota, ale mam nadzieję mieć
Póki co zbieram jak najwięcej informacji, czytam, uczę się, bo laikiem jestem strasznym. No może dzięki temu forum troszkę juz mniej, bo czytam go już jakiś czas, ale w moim domu nigdy nie było kotów. Ba! Zadnych zwierząt nigdy nie było, więc do nauczenia sporo ;) temat kota w naszym domu przewija się od ponad roku (tak sobie z mężem gadamy żeby mieć kota, gadamy i gadamy, w końcu mąż mowi: tyle już gadamy o tym kocie, że musimy go kupić. Zycie przeżyjemy na tym gadaniu <mrgreen> )
Zapoznałam się z hodowlami w mojej okolicy (Śląsk, malopolska), bo jako laik, chyba czułabym się bezpiecznie mając hodowce blisko, a i weterynarza mógłby może polecić.
No i teraz największą bariera (a być może wcale nie) naszego synka po nowym roku czekają testy alergiczne i jak się okaże, że jest uczulony na kocia sierść, to nie wiem co