Moris Mikesz i Fidonia
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
Ewciu przestał kichaćEwcia pisze:I ja się przywitam z Moriskiem. Piękny ten Twój kłębuszek <serce> Mam nadzieję, że już przestał kichać i wszystko jest ok
bo teraz znowu ma manie ucho drapać i gryzie w zabawie
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Moris
Na pewno nie robi tego specjalniebeev pisze:Ewcia pisze:I ja się przywitam z Moriskiem. Piękny ten Twój kłębuszek <serce> Mam nadzieję, że już przestał kichać i wszystko jest ok
bo teraz znowu ma manie ucho drapać i gryzie w zabawieczy on specjalnie mi to robi <diabeł> a ja latam do weta albo na forum
Trzeba kota pewnych zachowań nauczyć. Przede wszystkim ręce NIE służą do zabawy! One są tylko do miziania. Trzeba kotkowi dużo czasu poświęcać na zabawę wędkami, piłkami, myszkami itp. Wtedy dla kota zabawki będą bardziej atrakcyjne niż Twoje dłonie czy stopy.
- Ewcia
- Posty: 256
- Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Moris
beev pisze:Ewciu przestał kichaćEwcia pisze:I ja się przywitam z Moriskiem. Piękny ten Twój kłębuszek <serce> Mam nadzieję, że już przestał kichać i wszystko jest okale zamówilam te witaminy w zooplusie, czekam nadal na przesylke kurierem
myślalam ze bedzie na drugi dzien a tu cisza. Jak tylko przyjdzie paczka, zaczne mu podawać profilaktycznie
bo teraz znowu ma manie ucho drapać i gryzie w zabawieczy on specjalnie mi to robi <diabeł> a ja latam do weta albo na forum
No zapewne forum to ta tańsza opcja
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
Betuś staram sie go czymś zajmować, rękoma się z nim nie bawie (wczesniej mąż mu machał rękoma przed nosem <wsciekly> ). Poczytałam całe forum o gryzieniu i staram sie wprowadzać to w życie
ale Moris jest niesamowity hehe, czasem mam wrażenie że ten smyk jest przebiegły i mnie rozgryza zanim ja coś zaczne robić
ma troche zabawek ale sama nie wiem czy nie za mało atrakcyjnych.
No i sama nie wiem czy mam sie z nim dużo bawić żeby sie wyszalał, czy dać mu spokój bo jest wystraszony jakiś a ja ciągle go łapałam, gadałam do niego, przytulałam i całowałam <shock>
chyba sama powinnam iść do psychologa kociego

No i sama nie wiem czy mam sie z nim dużo bawić żeby sie wyszalał, czy dać mu spokój bo jest wystraszony jakiś a ja ciągle go łapałam, gadałam do niego, przytulałam i całowałam <shock>
chyba sama powinnam iść do psychologa kociego
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
oddam kotka w dobre ręce
wstaje o 5.20, słysze przez drzwi jak miałczy dosłownie: "maaamaaa mama" <aniołek> i chce jeść mokre jedzenie, po czym spac nie idzie tylko wojuje, biega po domu, miałczy i gryzie
może ktoś chętny <rotfl>
On jest niemożliwy, jeszcze 2 dni temu wstawał o 8.00, wczoraj o 6.20 a dziś to przeszedł sam siebie hehe
Czy duże koty texz wstają tak wczesnie? to jak Wy z nimi spicie?
wstaje o 5.20, słysze przez drzwi jak miałczy dosłownie: "maaamaaa mama" <aniołek> i chce jeść mokre jedzenie, po czym spac nie idzie tylko wojuje, biega po domu, miałczy i gryzie
On jest niemożliwy, jeszcze 2 dni temu wstawał o 8.00, wczoraj o 6.20 a dziś to przeszedł sam siebie hehe
Czy duże koty texz wstają tak wczesnie? to jak Wy z nimi spicie?
- Marika
- Posty: 61
- Rejestracja: 20 cze 2014, 12:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Moris
Piękny ten Morisek <serce> nasza mała też dużo szaleje ,ale jak się z nią wybawimy to pada jak kłoda ,na szczęście jak na razie przesypia całą noc ,budzi nas tak po 8 i zaczepia nas by się z nią już bawić ,a śpi z nami czyli ze mną i z mężem ale tak po jakichś 3 godz.przechodzi sobie na krzesło gdzie ma swoją podusię no i tak po 8 rano już jest z nami .