Ritka, czyli Ruth-Gorgi Finch Nest*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
koteczek555
Posty: 145
Rejestracja: 23 maja 2010, 15:25
Kontakt:

Post autor: koteczek555 »

Już jesteśmy po. Płynu było mniej, dostała standardowo antybiotyk i jakiś mocniejszy steryd. We wtorek znowu i mam nadzieję, że w czwartek już ostatni raz.
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

<klaszcze>
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

oby już było z górki <ok>
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

dobre nowiny <klaszcze>
Awatar użytkownika
koteczek555
Posty: 145
Rejestracja: 23 maja 2010, 15:25
Kontakt:

Post autor: koteczek555 »

A to, że się ten płyn gromadzi to wszystko wina poprzedniej operacji, bo cymbały nie usunęli wszystkiego i lekarz musiał ze swojej strony jeszcze przedostawać się na drugą. Żeby tylko piątek, sobota i niedz jechać nie trzeba było bo mnie nie ma ;/
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Oby wszystko było już dobrze :-)
Trzymam kciuki za zdrówko :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Mam nadzieję, że te kontrolne wizyty to już wszystko, co Sarę nieprzyjemnego czeka :ok:

A Ritka może kicha, bo jej spływa wszysto do noska, zamiast wypływać oczkiem? A może coś tam się udrożniło? :-)
Awatar użytkownika
koteczek555
Posty: 145
Rejestracja: 23 maja 2010, 15:25
Kontakt:

Post autor: koteczek555 »

Hmm nie wiem. A Sara jak już widzi gdzie jedziemy to momentalnie zaczyna dyszeć i uspokaja się dopiero jak z powrotem jesteśmy w domu ;/
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Biedne te zwierzaczki tyle stresu muszą przeżywać, ale to dla ich dobra jest, tyle że trudno im to wytłumaczyć. Trzymam kciuki, żeby się już wszystko ładnie goiło i już nic nie przyplątało :ok:
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

Jak będzie potrzeba to daj znać dobra jestem w tańcach szamana zaraz jakieś szamańskie hulanki i swawole będę uskuteczniała na poczet zdrowia zwierzaków Twoich :-)
Zablokowany