Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Napisałam do Zuzy. Mam nadzieję, że sumienie nie pozwoli jej spać <diabeł> i pokaże nam chłopaków :-)
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
No napisała do mnie, napisała. Nawet podwójnie <lol>
I cóż mam zrobić. Nie mogłam spać, nie wyspałam się... z tego wszystkiego postanowiłam udowodnić, że żyjemy. Wszystko dobrze. Chłopaki zdrowe, szaleją na całego - właśnie gonią się po całym domu pozostawiając po sobie śmierć, zniszczenie i kłęby sierści, z której odkurzaniem nie nadążam.
Zresztą same zobaczcie - nic się nie zmieniło!




Ja bardzo dużo pracuję. Od stycznia ruszyłam ze swoim gabinetem w dwóch miastach, oprócz tego etat i jeszcze współpraca w pewnym centrum terapii... konferencje, superwizje, opinie dla sądów... Jest dobrze!
Z tym, że czasu na forum trochę mniej. Przychodzę do domu/mieszkania ok 20, o 21 już kładę się spać a każdą wolną chwilę staram się spędzać z Robertem i rodziną.
Pamiętam o Was, czasem zaglądam, ale nie starcza mi już czasu żeby aktywnie pisać.
Aż boję się ile mam do nadrobienia!
A żeby udowodnić, że i ja mam się ok, prosz....:

Pozdrawiam, ściskam, całuję <serce>
P.S.
Yamaho najdroższa moja
Jesteś dla mnie jak ostoja
Miłość nasza wszystko przetrzyma
Nawet gdy na forum mnie ni ma
Pamiętam o Tobie każdego ranka
Missy śni mi się cała w firankach
Abyś odetchnąć mogła spokojnie
Obdarzam Ciebie wierszykiem hojnie
P.S. 2
Wam moi mili też wierszyk piszę
Skoro przerywam tak długą Ciszę
Pozdrawiam wszystkich ciepło i szczerze
W żółtych kaloszach i ciepłym moherze
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
I cóż mam zrobić. Nie mogłam spać, nie wyspałam się... z tego wszystkiego postanowiłam udowodnić, że żyjemy. Wszystko dobrze. Chłopaki zdrowe, szaleją na całego - właśnie gonią się po całym domu pozostawiając po sobie śmierć, zniszczenie i kłęby sierści, z której odkurzaniem nie nadążam.
Zresztą same zobaczcie - nic się nie zmieniło!




Ja bardzo dużo pracuję. Od stycznia ruszyłam ze swoim gabinetem w dwóch miastach, oprócz tego etat i jeszcze współpraca w pewnym centrum terapii... konferencje, superwizje, opinie dla sądów... Jest dobrze!
Z tym, że czasu na forum trochę mniej. Przychodzę do domu/mieszkania ok 20, o 21 już kładę się spać a każdą wolną chwilę staram się spędzać z Robertem i rodziną.
Pamiętam o Was, czasem zaglądam, ale nie starcza mi już czasu żeby aktywnie pisać.
Aż boję się ile mam do nadrobienia!
A żeby udowodnić, że i ja mam się ok, prosz....:

Pozdrawiam, ściskam, całuję <serce>
P.S.
Yamaho najdroższa moja
Jesteś dla mnie jak ostoja
Miłość nasza wszystko przetrzyma
Nawet gdy na forum mnie ni ma
Pamiętam o Tobie każdego ranka
Missy śni mi się cała w firankach
Abyś odetchnąć mogła spokojnie
Obdarzam Ciebie wierszykiem hojnie
P.S. 2
Wam moi mili też wierszyk piszę
Skoro przerywam tak długą Ciszę
Pozdrawiam wszystkich ciepło i szczerze
W żółtych kaloszach i ciepłym moherze
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Pierwsza!
Jak dobrze widzieć futrzaki w dobrej formie, no i Ciebie zadowoloną
Wysyłaj czasem choć puste posty....
Jak dobrze widzieć futrzaki w dobrej formie, no i Ciebie zadowoloną
Wysyłaj czasem choć puste posty....
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Hurraaaa
jest Zuzka i chłopaki :-) wszyscy śliczni jak zawsze <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Cieszę się u Was wszystko gra 
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
No! Od razu mi lepiej :-)
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuzia, a kiedy wydajesz pierwszy tomik poezji <gwiżdże> Świetne te Twoje wierszyki
<zakochana>
Morusku i Tośku, cudownie Was zobaczyć <serce> <serce> <serce>
Zuzia, znajdź czasem chwilkę dla siebie, bo się zarobisz Kochana
Morusku i Tośku, cudownie Was zobaczyć <serce> <serce> <serce>
Zuzia, znajdź czasem chwilkę dla siebie, bo się zarobisz Kochana
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
<mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> Zuza!!!
Jak dobrze znów Was zobaczyć! I dobrze wiedzieć, że żyjecie i macie się dobrze :-)
A za wierszyki <pokłon> <pokłon> <pokłon>
<lol>
Jak dobrze znów Was zobaczyć! I dobrze wiedzieć, że żyjecie i macie się dobrze :-)
A za wierszyki <pokłon> <pokłon> <pokłon>
MoniQ pisze: Wysyłaj czasem choć puste posty....
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Cześć Zuza, fajnie Cię widzieć
Muszę tu przysłać Audrey, żeby potrenowała, jak się wstawia fotkę z głową <lol>
Chłopaki cudne <serce> <serce> w tych koszyczkach
Wygląda na to, że Morus przerósł Tośka <shock>
A drapak chyba w ciągłym użyciu <lol>
Ja zamiast pustych postów poproszę choć jeden rym :-)
Muszę tu przysłać Audrey, żeby potrenowała, jak się wstawia fotkę z głową <lol>
Chłopaki cudne <serce> <serce> w tych koszyczkach
A drapak chyba w ciągłym użyciu <lol>
Ja zamiast pustych postów poproszę choć jeden rym :-)
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Noooo jesteście. Wszyscy troje. I wszyscy piękni. :-)
Kociszony jak zwykle urocze. <serce> <serce>
Haha.. Agnieszka, no widzę, widzę jak się wstawia fotkę z głową. <lol>
Kociszony jak zwykle urocze. <serce> <serce>
Haha.. Agnieszka, no widzę, widzę jak się wstawia fotkę z głową. <lol>