Lucek, Leoś i Jadwinia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: MoniQ »

Oj, jak dobrze że już po, głaski dla dzielnej bidulinki :kotek: :kotek:
Ślicznie Jadwisi w tej zieleni, wyjątkowo "pysiowy" kolor ...

Teraz proszę się szybko goić!! <ok>

Myśmy właśnie zaklepali termin na 18.10.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Audrey »

Uff... cieszę się, że już po wszystkim. <serce>
Przyzwyczają się chłopaki :kotek: Jadwinia chyba nieco oszołomiona kubraczkiem?
Awatar użytkownika
iwus
Posty: 697
Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
Płeć: kobieta
Skąd: Oleśnica

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: iwus »

Dobrze, że już po <ok> Jadwini to we wszystkim ślicznie <zakochana>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Becia »

Ło jakie cudeńko w zielonym kubraczku <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Kciuki trzymam za szybki powrót do formy <ok> <ok> <ok>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: kotku »

Jaki Leoś wyprężony, jakby chciał dać małej kunie buziaka ;-))
Yamaha ma rację - kuna a kot to jest różnica :yoda:
Dobrze, że wszystko tak pięknie poszło. Pan doktor na pewno nie dzwonił specjalnie żeby się trochę nacieszyć kudłaczem.
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Kamiko »

Ukochaj Jadwinię , za szybkie gojenie <ok>
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Yolla »

głaski dla Jadwini :kotek: dzielnej dziewczynki
a Leosiowi to sie nie dziwię, to nie miał Pan Doktor jakiś dziewczęcych ciuszków tylko w taki szpitalny kaftan Jadzię zapakował <wsciekly>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: asiak »

Biedulka kochana <serce>
Szybciutko wracaj do formy <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Dziewczyny, martwię się o Jadwinię :(((( Bidulka po samym zabiegu czuła się chyba lepiej niż teraz :(((( Na brzuszku zrobił jej się guz wielkości dużej śliwki :(((( Byliśmy już dwa razy u naszego pana doktora, najpierw w sobotę, 2 dni po zabiegu na kontroli wg karteczki którą dostaliśmy po zabiegu. Guz był o połowę mniejszy, pan doktor dokładnie obejrzał i powiedział że zdarza się taka reakcja na wewnętrzny szew. W poniedziałek rozebrałam malutką z kaftanika a tam guzior 2x większy :(((( Krzyś wziął małą pod pachę i znowu pojechał do lecznicy. I znowu pan doktor obejrzał i powiedział, że tak może być i żeby się nie martwić i nie denerwować, że to się wchłonie, że to może potrwać, 2 miesiące nawet, że możemy zrobić usg, ale on zapewnia że wszystko jest dobrze. No nie wiem... :(((( Miałyście tak?
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: yamaha »

Ja sie w ogole nie znam, na wszelki wypadek potrzymam <ok> (choc mysle, ze zupelnie nie beda potrzebne, w koncu Pan Doktor sie zna....) ;-))
Zablokowany