Witajcie kochane ciocie. Ja wiem, że ja to małpa jestem i rzadko zaglądam

jakaś taka niezorganizowana jestem

.
W każdym razie po dość burzliwym okresie nastało słoneczko i dokocenie uważam za zakończone z wynikiem jak najbardziej pozytywnym

Obie dziewczynki przekonały się do siebie, no może jeszcze nie ma wielkiej miłości, ale uważam , że jest naprawdę dobrze. Zdarza się syknięcie, ale nie ma już warczenia. Nawet przyłapałam panienki jak zaczepiają się i grają w łapki

Wygląda to przekomicznie. Sypiają obok siebie, wędrują w nieznacznej odległości, obie maszerują z nami kłaść dzieci spać (jedna wskakuje na łóżko Ali, druga na Martyny). Także jak dotychczas mieliśmy jeden cień kota, tak mamy teraz 2

. Na dowód kilka zdjęć.
tak sobie drzemiemy ...
jedna z pierwszych wspólnych zabaw
parapet dla Bastusi niedługo będzie za mały ...
Laila pomaga odrabiać lekcje
zgadnijcie, która z moich kotek jest żarłokiem ?
Bastia
Pani arystokratka Laila na podusi
I jedno z najsłodszych - Bastulka
Za chwilę dodam jeszcze kilka ...