Balerinka w nowym domu

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
O-l-g-a
Hodowca
Posty: 67
Rejestracja: 18 sie 2009, 23:43
Hodowla: Bri-Misie*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź
Kontakt:

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: O-l-g-a »

Jej nowi opiekunowie mają duzo cierpliwości i zrobiliby dla niej i dla Dextera wszystko, ale tu właśnie najlepszym wydaje sie rozdzielenie kotów.

Teraz sobie uświadomili te wszystkie zachowania jej, siadanie w drzwiach, pod drapakiem, na drodze do kuwety, przy zejściu z parapetu i zachowanie Dextera, który od tygodnia "przygasł", nie biegał, zanim wszedł do pokoju upewnial sie czy droga wolna.

Przeanalizowalam wszystko, skonsultowalam sie z mądrzejszymi ode mnie i doszliśmy do wniosku, ze lepiej nie będzie.

Juz ją zabralam. Oczywiscie były łzy, ale tak jest lepiej. I widziałam tez Dextera, jaki jest spięty i wiem, ze ją trzeba było zabrać. Jak mówiła Vicky Halls koty trzeba kochać rozumem, nie tylko sercem.

W domu wyszła z transportera i przywitala sie z kotami i psem. Łazi i sie rozgląda. Nie było jej tu raptem trzy tygodnie, wiec pamięta doskonale wszystko i wszystkich. Pewnie jej sie wydaje, ze wróciła z wakacji.
Chciałabym wierzyć, ze coś sie zmieni i pouklada i ze ona będzie mogła tu zostać.
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: Agnieszka7714 »

Bardzo współczuję. Szkoda, zabrałabym ją, bo moi rodzice po cichu marzą o brytku, ale niestety, to tylko niespełnione marzenie.
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: madziulam2 »

Olga a czy dalej interesuje Cię tylko Łódź, czy rozsiewać wici wśród konkretnych ludzi np. u nas w Krakowie??
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: Dorszka »

O-l-g-a pisze:Juz ją zabralam. Oczywiscie były łzy, ale tak jest lepiej. I widziałam tez Dextera, jaki jest spięty i wiem, ze ją trzeba było zabrać. Jak mówiła Vicky Halls koty trzeba kochać rozumem, nie tylko sercem.
Z wykładu Vicky Halls niestety umknęło większości absolutnie najważniejsze - że dla kotów trzeba mieć odpowiednie wnętrze, odpowiednie otoczenie. Niestety, najczęściej traktuje się to lekko. Dla trudnych kotów trzeba mieć otoczenie dwa razy bogatsze, niż teoretycznie potrzeba. I nie chodzi tu tylko o dostawienie kuwety. Czy nowi opiekunowie "rozbudowali" dom? Na ile?

Trzymam kciuki za dobry dom dla Baleriny, na pewno dla niej najbezpieczniej będzie, żeby był to dom tylko dla niej. A powyższe napisałam, bo jest to da Baleriny najwyraźniej ważne, elementem stresującym w kolejnym domu może być niekoniecznie inny kot.
O-l-g-a
Hodowca
Posty: 67
Rejestracja: 18 sie 2009, 23:43
Hodowla: Bri-Misie*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź
Kontakt:

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: O-l-g-a »

Dorota, ja byłam na seminarium z Vicky Halls, uważnie słuchałam i notowalam.
Zrobiliśmy naprawdę wszystko jak należy i byliśmy do tej adopcji przygotowani.
Tu problem tkwi w Balerinie i jej konstrukcji psychicznej. Ona sie boi i dlatego atakuje. Boi sie na zapas i atakuje na wszelki wypadek.

Dom miała duzy i ilośc "zasobów" jak to określa Vicky, wystarczającą.
Cała "akcja" wprowadzenia jej do tego domu była prawidłowa i nikt tu nie popełnił żadnego błędu.

Dziś tez konsultowalam jej przypadek i wiem, ze dla niej najlepszy będzie dom bez kota.
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: maga »

Olga Magda w poście powyżej pytała czy interesuje Cię dom w Krakowie?

To mógłby być naprawdę dobry dom :)
O-l-g-a
Hodowca
Posty: 67
Rejestracja: 18 sie 2009, 23:43
Hodowla: Bri-Misie*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź
Kontakt:

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: O-l-g-a »

Wolałabym Łódź, ale jeśli gdzieś dalej jest ten idealny dom to tez rozważę.

Dla zainteresowanych Baleriną napiszę jeszcze raz:

Kotka jest zdrowa, silna i duza. Nigdy nawet nie kichneła.
jest wysterylizowana, ma paszport, mikroczip i oczywiscie rodowód.
Miała robione echo serca ( jak wszystkie moje koty ) i ma to serduszko idealne.

Jest kotem bojazliwym, nie będzie witała radośnie gości, raczej schowa sie wtedy i przeczeka ich wizytę.
Potrzebuje czasu by zaufać, ale potrafi obdarzyć człowieka silnym uczuciem i okazywać to. Pięknie mruczy i cudownie sie przytula. Ale na to trzeba sobie zasłużyć.

Boi sie dzieci, małych najbardziej.
Urodziła sie w domu, w którym były psy. Mieszka u nas z psem. Często ociera sie o psa i generalnie nie miałaby problemu by mieszkać z innym psiakiem.

Nigdy nie była agresywna w stosunku do ludzi. Nie ma żadnego problemu z jej pielęgnacja, skracaniem pazurkow, czyszczeniem uszu itd.
Z reguły strach ją paraliżuje, nie prowokuje do walki. Dlatego nawet u weterynarza łatwo sie ja "obsługuje".

Ma dobry apetyt, je niemal każde chrupki ( RC, TOTW, Hills, Almo Nature i wiele innych ) i nie miewa żadnych sensacji.
Lubi tez wołowinę, kurczaka gotowanego i wszelkie saszetki i puszki.
Jeśli wiec chodzi o żywienie to kot bezproblemowy.

Załatwia sie wyłącznie do kuwety. Nawet wystraszona i zestresowana w nowym domu, czy będąc na kryciu nigdy nie nabrudzila.

To naprawdę bardzo ładny i miły kot.

Tyle, ze kot bojazliwy.

Potrzebuje domu spokojnego. Bezdzietnej pary ( no chyba, ze dzieci juz dorosłe i najlepiej na swoim ) lub osoby samotnej. Domatorow nie prowadzących bogatego życia towarzyskiego.

W poprzednim domu bardzo szybko ( jak na Balerinę ) polubila nowych opiekunów. Przychodziła sama na pieszczoty i juz po trzech tygodniach zupełnie sie nie bała.
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: madziulam2 »

Olga puszczam zatem dalej - w zasadzie bardzo blisko bo do mojej siostry :)

ona z natury trzeźwo myśląca więc jeśli się zainteresuje to będzie się już osobiście z Tobą kontaktować.
O-l-g-a
Hodowca
Posty: 67
Rejestracja: 18 sie 2009, 23:43
Hodowla: Bri-Misie*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź
Kontakt:

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: O-l-g-a »

nadal szukamy domu :((((
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Szukam domu dla brytyjki - aktualne!

Post autor: madziulam2 »

Olga moja siostra intensywnie myśli... chce podjąć najlepszą i pewną decyzje i dla siebie i dla kotki zanim zadzwoni do Ciebie z pytaniem "co Ty na to". Sama wiesz, że to ważna decyzja i nie należy Jej pochopnie podejmować (a moja siostra do narwanych nie należy -w końcu farmaceuta czyli wszystko musi być wyważone, uporządkowane i przemyślane).
Zablokowany