Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Post autor: anka.1984 »

asiunia0312 pisze:Ostatnie zdjęcie świetne :ok:

O ile się nie mylę Ugi je z niebieskiej miseczki a Willy z czarnej ? :-P
Nie masz się co martwić o różnice wag między kotami, kocurki zazwyczaj są większe.

:kotek: :kotek: dla futerek
A dziękujemy. głaski przekazane :D
Tak jak piszesz Ugi z niebieskiej a Willy z tej ciemnej
Asiu nie tyle martwię o samą wagę co o różnicę w budowie między nimi.
Po Willim widać, ze będzie konkretny, ma grubaśne łapki, pyskol okrągły i jeden wielki puchacz z niego. Natomiast Ugi jest naprawdę jak wyścigówka, przy młodym wygląda jak zagłodzona... kiedy się bawi widać każdy naprężony mięsień.

Wydaje mi się też, że problem nie leży tylko w budowie ale i w sierści... U kocurka nie jestem w stanie dojrzeć skóry tyle ma tego podszerstka. Ugi z kolei ta sierść jest bardziej leżąca, nie ma tyle tej podściólki czy jak to się nazywa... Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi :D
monika§
Posty: 351
Rejestracja: 12 lut 2012, 12:55

Post autor: monika§ »

Haha, fantastyczna kartonowa relacja <rotfl>
A zdjęcie z królikiem... już przez chwilę myślałam, że jakieś dokocenie-niespodzianka było <mrgreen> ale te uszy nagle się ukazały, więc to chyba jednak nie kocię <lol>
Super zwierzyniec! A królik 9 lat! Wow, ładny wiek jak na królisia :-)
(przed moim małym diabełkiem, to właśnie króliki były moją największą miłością :-) )
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Kurde felek, pierwsze co dzis wieczorem pokazuje mojemu kochaniu, to Twoje fotki, Aniu !
Ja okrutnie chcialabym miec malego kroliczka, jak ide do zoologicznego, to klatki z krolikami jak maly dzieciak oblepiam..... (no i jeszcze z szynszylami tez tak robie :-> ).
A moje kochanie mi mowi, ze Missy go zchrumka w 5 minut.... i ze zwierzatko bedzie na pewno nieszczesliwe, bo cale zestresowane... i ze z klatki nie bedzie mogl wyjsc kroliczek...
(no i dorzuca jeszcze, ze krolikow mamy pelen ogrod <lol> co jest prawda.... dzikich zajecy jest u nas pod dostatkiem... nawet ogrodek warzywny musielismy ogrodzic, bo wszystko by zjadly! Ale to przeciez nie to samo co dlugouchy futrzaczek w domu... <zakochana> )
Toldi jest C-U-D-E-N-K-O !!! <zakochana> Dawaj jeszcze jakies fotki krolikasa !!!
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Post autor: anka.1984 »

yamaha pisze:Kurde felek, pierwsze co dzis wieczorem pokazuje mojemu kochaniu, to Twoje fotki, Aniu !
Ja okrutnie chcialabym miec malego kroliczka, jak ide do zoologicznego, to klatki z krolikami jak maly dzieciak oblepiam..... (no i jeszcze z szynszylami tez tak robie :-> ).
A moje kochanie mi mowi, ze Missy go zchrumka w 5 minut.... i ze zwierzatko bedzie na pewno nieszczesliwe, bo cale zestresowane... i ze z klatki nie bedzie mogl wyjsc kroliczek...
(no i dorzuca jeszcze, ze krolikow mamy pelen ogrod <lol> co jest prawda.... dzikich zajecy jest u nas pod dostatkiem... nawet ogrodek warzywny musielismy ogrodzic, bo wszystko by zjadly! Ale to przeciez nie to samo co dlugouchy futrzaczek w domu... <zakochana> )
Toldi jest C-U-D-E-N-K-O !!! <zakochana> Dawaj jeszcze jakies fotki krolikasa !!!
Jak widać niekoniecznie koty muszą od razu atakować... Moja partyzantka jest tak spokojna przy króliku, ze ten spokojnie przy nich kica, leży, bawi się nawet zabawkami maluchów. Co więcej Ugi go uwielbia. Na początku jak nie miała jeszcze do nas przekonania i bała się każdego dźwięku, jedynie do klatki z królikiem się miziała i tak jej zostało... tyle, że teraz mizia się już bezpośrednio do królika :D

Nie ma w nich kompletnie żadnej agresji, co więcej krolik ma non stop otwartą klatkę... może z niej wychodzić kiedy chce... i jedyne czego nie mogę oduczyć Williego, to, żeby nie pakował doopki do środka a u Ugi wyciągania z klatki siana i latania z nim po całym domu.

A własnie.... Może się coś jej stać jak trochę tego siana zje??? Bo niby się tylko bawi, ale czasami widzę, że je też podgryza...
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Super trio! Głaski dla wszystkich :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Hahaha ale super. A to że kicie dobrze żyją z królikiem jest cudne.
Bardzo fajne zdjęcia. Kicie obie rosną ładnie :-P
magkal
Posty: 165
Rejestracja: 22 kwie 2012, 21:50
Płeć: kobieta
Skąd: Kołbiel -- woj.Mazowieckie

Post autor: magkal »

Trójca świetna <serce>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

fajne są Twoje kociaki i jak pięknie się skomponowały kolorystycznie z króliczkiem <mrgreen>
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Bardzo się cieszę, że zwierzaczki się dogadują i nie ma zgrzytów między nimi :-P

Mizianki Ugi z Tołdim muszą wyglądać cudownie <zakochana>

A co do sianka, myślę, że nic Ugi się nie stanie. Jedyne co, to ona ma frajdę, a Ty więcej do sprzątania <lol>

:kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

O ile się nie mylę to Ugi jest trochę starsza od kocurka u takich kociaków jest pewien etap tak zwanego wypłosza ;-)) pewnie Ugi już do niego dotarła może też mieć krótszą sierść :-)
Zablokowany