Troszkę mnie nie było, a to już widzę dwa koty "zaklepane". Jaka krótka droga od pomysłu do realizacji. Gratuluję decyzji. Koty będą miały wesoło i trzymam kciuki za udaną przeprowadzkę. :-)
kosanna pisze:Troszkę mnie nie było, a to już widzę dwa koty "zaklepane". Jaka krótka droga od pomysłu do realizacji. Gratuluję decyzji. Koty będą miały wesoło i trzymam kciuki za udaną przeprowadzkę. :-)
Dziękuję ślicznie
Lumi pisze:8 dni zostało <tańczy>
Wręcz nawet 7 <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Jakoś tak mnie naszło i zajrzałam na sam początek wątku. Jak sie rozpisywałam, żeby te 2 miesiące już zleciały... Muszę się przyznać, poleciały jak z picz <cenzura> ki strzelił. Myślalam, że się nie doczekam, a tu proszę... jakiś śmieszny tydzień został.