Podarowana Misia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Jaki fajny wytrzeszcz zrobiła na 3 fotce <lol>
Pewnie głupawkę miała w tym momencie :kotek:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Haha też mi się tak zdaje Soniu. Ja widze ten kochany wytrzeszcz i uszy po sobie prawie codziennie <lol>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Zdjęcie nr 3 jest boskie <zakochana> Ale tak naprawdę wszystkie ujęcia są świetne. Piękna kocica :kotek: Trzymajcie się.
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Dziękujemy za miłe słowa <pokłon>
3 zdjęcie też podoba nam się najbardziej <lol>
Awatar użytkownika
ania_mruffka
Posty: 84
Rejestracja: 21 mar 2012, 14:38

Post autor: ania_mruffka »

Miśka super! A wytrzeszcz genialny! To te miny kotów, które uwielbiam najbardziej <rotfl>
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Pozdrawiamy ze słonecznej majówki, którą spędzamy na wsi i kończy się niestety już juro ;-( , bo w piątek matura <mrgreen>

Wczoraj strasznie się zestresowaliśmy. Był grill i z Misią wyszliśmy na dwór na smyczce. TŻ chodził z nią po podwórku, jak chciał przełożyć smycz w drugą rękę Miśka zobaczyła muchę i zaczęła ją gonić. Wyrwała się TŻ-towi i zaczęła uciekać, bo coś (rączka rozwijanej smyczy) ją goniło <shock> . Wybiegła z krzaków (na szczęście nie daleko nas) nastroszyła się i prychała. Była w takiej panice, gdy chciałam do niej podejść trzęsła się strasznie i w ogóle nie chciała mnie do siebie dopuścić. Nic mi nie przychodziło do głowy (na normalne mówienie nie reagowałai), więc zaczęłam na nią krzyczeć, żeby się uspokoiła. Trochę to pomogło, lecz musiałam tak robić przy każdym kroku, bo za każdym zrywała się do ucieczki. Na szczęście złapałam ją i szczęśliwie wróciliśmy do domu.

Dzisiaj jak wyszliśmy do ogrodu to siedziała na moich kolanach i płakała, że chce do domu. ;-( Mam nadzieje, że za jakiś czas zapomni o zaistniałej sytuacji i dalej będzie się cieszyć z wyjść na dwór. <tańczy>

Pod drzewkiem jest bezpiecznie i chłodno
Obrazek
Obrazek

A mnie czemu nie zaprosiliście na ognisko ?? :-(
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek

A tu jest moja nowa kryjówka <mrgreen>
Obrazek

Pozdrawiamy cieplutko i miziamy każde futerko z osobna :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Misia od soboty ma rujkę ;-( , dostała już 2 tabletki, ale nie widzę poprawy. Całymi dniami siedzi ze mną w pokoju, bo tu czuje się najbezpieczniej. Albo śpi na tubie, albo na parapecie. Oczywiście przy zamkniętych drzwiach, bo jak tylko je otworzę to czołga się po korytarzu i wydziera wniebogłosy. Gdy ją tylko wezmę na ręce włącza się inne miaukolenie. W nocy miauczy TŻ-towi nad uchem, żeby ją głaskał. Przez co chodzi niewyspany i niezbyt zadowolony <suchy> . Czasami zachęcę ją do zabawy, ale tylko na chwilkę, bo zaraz jej się nudzi. Je bardzo mało, pije tyle co zawsze. Jest nam jej strasznie żal ;-( .
Pani weterynarz powiedziała, że jak się wyciszy mamy umówić się na sterylkę. Już nie mogę się doczekać jak ulżę naszej kochanej Misi ;-( .
Może znacie jakieś sposoby, żeby jej pomóc? :-(

A teraz coś na wesoło:

Najlepiej śpi mi się tak
Obrazek
albo tak
Obrazek
Że co ?! Wstawisz te zdjęcia na forum ? Nie chcę żeby się śmiali <zły> :-x
Obrazek
Oddawaj ten aparat :axe:
Obrazek
Złapałam i nie oddam <klaszcze> No dobra jednym się pochwalę
Obrazek
Moja pierwsza zdobycz <tańczy>
Obrazek
monika§
Posty: 351
Rejestracja: 12 lut 2012, 12:55

Post autor: monika§ »

<shock> pierwsze zdjęcie <shock> jak ona tak, ale jak to ?
<lol>
gimnastyczka, że hej! <mrgreen>

A sposobów żadnych niestety nie znam, ja w domu mam chłopa ;-))
Więc trzymam kciuki aby Miśce szybko minęły nastroje <ok>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Oj ja też nie pomogę w sprawie rujki.. ale właśnie dochodzę do siebie po długim majowym tygodniu i nadrabiam zaległości. Jaka ta Misia jest śliczna <zakochana> Fajnie, że miała okazję pobuszować na świeżym powietrzu. Zdjęcia świetne!
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Jakie ona ma oczyska wielkie i piękne :-)
Zablokowany