Co do łapania za nogę, to zaczepia maluch do zabawy, kiedy nie zwracasz na niego uwagi
Pepe Pan Kot z hodowli Zguba Elfów*PL
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
A to nie wiem, ale wyglądało mi to na fikusa, zobacz np http://images02.olx.pl/ui/13/83/65/1299 ... kterie.jpg
Mi na "szczęście" mój usechł z dwa-trzy lata temu
(z tego po ucięciu gałązki cieknie białe mleczko, może tak sprawdź ;) )
Mi na "szczęście" mój usechł z dwa-trzy lata temu
(z tego po ucięciu gałązki cieknie białe mleczko, może tak sprawdź ;) )
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Wiola_84
- Posty: 97
- Rejestracja: 25 lut 2012, 19:48
sprawdziłam i faktycznie pojawiło się to mleczko po ucięciu gałązki <strach> . Hm będę musiała się pozbyć tego kiwatka.
Na szczęście maluch nie gryzł tej gałązki tylko trącał ją łapką choc zdjecie sugeruje co innego na szczescie czuwalam i nic nie zjadl.
Kurde to ladnie mnie ktos prowadzil w blad.
Dobrze ze wy czujnie spoglądacie na zdjęcia - dziekuje

Na szczęście maluch nie gryzł tej gałązki tylko trącał ją łapką choc zdjecie sugeruje co innego na szczescie czuwalam i nic nie zjadl.
Kurde to ladnie mnie ktos prowadzil w blad.
Dobrze ze wy czujnie spoglądacie na zdjęcia - dziekuje
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
- Izabella1974
- Posty: 116
- Rejestracja: 02 gru 2011, 20:55
- Wiola_84
- Posty: 97
- Rejestracja: 25 lut 2012, 19:48
Mam małego modela w domu <mrgreen> Chodzi łasi się a jak tylko chwycę za aparat maluch przyjmuje pozy tym samym powodując u nas kupe śmiechu. I jeżeli brytki są nie nakolankowe tomój chociaz na same kolana nie wskakuje kładzie się obok i "traktorzy" chcac by podrakac go pod brudką albo za uszkiem...
Rano pija ze mną kawe próbujac natretnie samemu wsadzic pyszczek do kubka
<lol> w tej chciwli juz w pelni uczestniczy w naszym zyciu. Polubil dzieci na tyle ze kiedy starszy idzie do przedszkola kociak siedzi przy drzwiach i nasluchuje przez jakis czas bo "byc moze zaraz wróci"
Jest naprawde slodki i kochany <serce> tak się cieszymy że znalazł sie w naszym domu...
A teraz mała sesja ta z serii zobacz jak umiem
Tutaj pokaze moje pucki i oczka a ty Pańcia bierz ode mnie te "łape" i nie drap podczas pozowania...

OOO <shock> a tu macie z nogą w bok, może kotką nie jestem ale "jajek" mnie pozbawiono więc i z nóżką pozycja nie jest zła, poza tym to pozycja z tych uważaj może tylko udaje że jestem przytulaśny? Moje spojrzenie powie ci wiele...

A tu Pańcia zaserwowała mi sesje w pościeli Boryska mojego "ludziowego" braciszka i co? Jak wyszło... z łapką pod brudką wychodzi ze mnie prawdziwy arystokrata, potem pokazałem jej że znudzony jestem ale to nie pomogło więc na koniec ignorując ją jak na szlachcica przystało zacząłem się myć...

Rano pija ze mną kawe próbujac natretnie samemu wsadzic pyszczek do kubka
Jest naprawde slodki i kochany <serce> tak się cieszymy że znalazł sie w naszym domu...
A teraz mała sesja ta z serii zobacz jak umiem
Tutaj pokaze moje pucki i oczka a ty Pańcia bierz ode mnie te "łape" i nie drap podczas pozowania...

OOO <shock> a tu macie z nogą w bok, może kotką nie jestem ale "jajek" mnie pozbawiono więc i z nóżką pozycja nie jest zła, poza tym to pozycja z tych uważaj może tylko udaje że jestem przytulaśny? Moje spojrzenie powie ci wiele...

A tu Pańcia zaserwowała mi sesje w pościeli Boryska mojego "ludziowego" braciszka i co? Jak wyszło... z łapką pod brudką wychodzi ze mnie prawdziwy arystokrata, potem pokazałem jej że znudzony jestem ale to nie pomogło więc na koniec ignorując ją jak na szlachcica przystało zacząłem się myć...
