A tu natomiast F I L E M O N
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- CarolineWhite
- Posty: 49
- Rejestracja: 13 sty 2012, 17:14
Chciałabym żeby przyszedł uwalił mi się na kolanach i żeby kazał się głaskać , ale chyba niedoczekanie moje <mrgreen> <mrgreen> jak na dzień dzisiejszy
Ale cierpliwość złotem jest
więc poczekam .
Oczywiście jak rano wstaje to ociera się o nogi i mruczy , kazdego dnia mnie tak wita .. Dopóki parę razy się nie otrze to nie odpuści sobie ..
I tak samo jest przed snem . Kiedy zbliża się jego godzina do spania to mruczy i się ociera , albo woła mnie miauczeniem , żebyśmy poszli już spać :-)
Jak zobaczyłam Filusia w tej czerwonej kokardzie na rękach mojego chłopaka zrobiło mi się smutno . Wciąż staram się żeby nie zrobić mu nieświadomie krzywdy bo jednak wiedza była niewielka , ale z dnia na dzień staje się coraz większa <mrgreen>
Ale cierpliwość złotem jest
Oczywiście jak rano wstaje to ociera się o nogi i mruczy , kazdego dnia mnie tak wita .. Dopóki parę razy się nie otrze to nie odpuści sobie ..
I tak samo jest przed snem . Kiedy zbliża się jego godzina do spania to mruczy i się ociera , albo woła mnie miauczeniem , żebyśmy poszli już spać :-)
Jak zobaczyłam Filusia w tej czerwonej kokardzie na rękach mojego chłopaka zrobiło mi się smutno . Wciąż staram się żeby nie zrobić mu nieświadomie krzywdy bo jednak wiedza była niewielka , ale z dnia na dzień staje się coraz większa <mrgreen>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Oj jak ja bym któregoś dnia dostała od męża małego brytka z kokardą to chyba i jego i kota zacałowałabym na amen i skakałabym ze szczęścia przez kilka miesięcy <mrgreen>
Nic się nie bój, na pewno dasz sobie radę z Filemonkiem.
Ja nigdy nie miałam kota dopóki nie przygarnęłam Tosiulca - i dzięki forum idzie mi wszystko znacznie łatwiej niż mogłabym się spodziewać. A tyle radości! Ech <serce>
Nic się nie bój, na pewno dasz sobie radę z Filemonkiem.
Ja nigdy nie miałam kota dopóki nie przygarnęłam Tosiulca - i dzięki forum idzie mi wszystko znacznie łatwiej niż mogłabym się spodziewać. A tyle radości! Ech <serce>
- CarolineWhite
- Posty: 49
- Rejestracja: 13 sty 2012, 17:14
kotku pisze:Oj jak ja bym któregoś dnia dostała od męża małego brytka z kokardą to chyba i jego i kota zacałowałabym na amen i skakałabym ze szczęścia przez kilka miesięcy <mrgreen>
Nic się nie bój, na pewno dasz sobie radę z Filemonkiem.
Ja nigdy nie miałam kota dopóki nie przygarnęłam Tosiulca - i dzięki forum idzie mi wszystko znacznie łatwiej niż mogłabym się spodziewać. A tyle radości! Ech <serce>
Jak zobaczyłam , że trzyma kota dla mnie to moje serce prawie mi wyskoczyło jednak po chwili pomyślałam ile to obowiązku
Fakt ,że jestem tylko na weekendy w domu bo koncze właśnie technikum weterynaryjne , ale staram się ze wszystkich sił .
- CarolineWhite
- Posty: 49
- Rejestracja: 13 sty 2012, 17:14