Przyszła pora i na mnie - nową miłośniczkę kotów brytyjskich.
Znaleźliśmy i zarezerwowaliśmy kota z hodowli Kocie Pragnienie.
Chciałam Wam go przedstawić, gdyż uważam, że świetnym pomysłem jest wzjemne komentowanie swoich kotków i dzielenie się doświadczeniami. Niestety zdjęcie jest bardzo słabej jakości, ponieważ robiłam je telefonem.
Sama nie wiem co z jego umaszczeniem. Został kupiony jako czarny, a w świetle sierść jest ciemnobrązowa.
Co z niego wyrośnie? Zobaczymy


