


Witamy na forum.
Aiszunia ze swoja pancią. Jestesmy razem dopiero niecałe 2 dni.
Kotka jest słodka, ale troszke smutna i nie umie znaleźc sobie miejsca, dzis prawie cały dzien siedzi pod ciasną kanapą. W nocy spała chyba do 3 w legowisku przy łózka a może nawet i w lóżku bo potem mnie juz obudziła i sie chciała bawic.
Martwie sie ze jest taka przestraszona? Czy to jej przejdzie? Zauważyłam ze jak tylko idzie moj 3 -latek to odrazu ucieka, a mały nic jej nie zrobił, nawet jak ja głaskał to tak delikatnie ze nawet nie poczuła. Jest natomiast głośny, a to płacze i ma histerie a to zabawkami sie bawi i trzaska np samochodzikami albo klockami albo zwyczajnie biega i kotusia sie juz boi. U hodowcy dzieci nie było.
Albo idzie do innego pokoju i tam miauczy wiec jak idzie ktos do niej to odrazu ucieka.
A ja nie mam zadnego doświadczenia z kotami...


