Dzień dobry - nazywam się Chester i chciałem się ze wszystkimi przywitać. Od niedawna mieszkam z moją Panią w Koszalinie. Uwielbiam piłeczki i piórka - aha no i mięsko - które mógłbym pożerać w każdej ilości .....
tak wyglądałem jak przybyłem do mojej Pani....
A tak kilka tygodni póżniej...
A teraz mam już 3 miesiące i ważę ponad 2 kg i zamierzam jeszcze rosnąć ....
Dziękuję za miłe przyjęcie - oczywiście w imieniu Chesterka.
To mój pierwszy kotek i muszę przyznać, że tą wspaniałą stronę śledziłam już kilka miesięcy temu - to prawdziwa kopalnia wiedzy...
Pozdrawiam