Czarny? <mrgreen> Ok . Ja tam bym chciała czekoladkę (z wiadomych względów <tańczy> ) I tak Wszyscy będą go kochać i podziwiać , bo to NASZ FORUMOWY KOTEK ! Miziamy serdecznie!!!!
Przedstawiam Gryfa!
- Izabela AD
- Posty: 695
- Rejestracja: 14 mar 2012, 08:37
- Płeć: kobieta
- Skąd: łódź
Re: Przedstawiam Gryfa!
Witamy i my !
Czarny? <mrgreen> Ok . Ja tam bym chciała czekoladkę (z wiadomych względów <tańczy> ) I tak Wszyscy będą go kochać i podziwiać , bo to NASZ FORUMOWY KOTEK ! Miziamy serdecznie!!!!
Czarny? <mrgreen> Ok . Ja tam bym chciała czekoladkę (z wiadomych względów <tańczy> ) I tak Wszyscy będą go kochać i podziwiać , bo to NASZ FORUMOWY KOTEK ! Miziamy serdecznie!!!!
-
mamabrytka
Re: Przedstawiam Gryfa!
jasminko - zdaję sobie z tego sprawę, także takiej decyzji nigdy nie podejmę pochopnie 
Agnieszko - myślałam o Ragdollu (ma go moja mama) lub też o maine coonie.
Agnieszko - myślałam o Ragdollu (ma go moja mama) lub też o maine coonie.
-
mamabrytka
Re: Przedstawiam Gryfa!
Izabela również Cię witam i dziękuje za serdeczne przywitanie!
Czekoladki są cudowne, wszystkie są cudowne! Aż chciałoby się mieć całą gamę kolorystyczną <mrgreen>
Czekoladki są cudowne, wszystkie są cudowne! Aż chciałoby się mieć całą gamę kolorystyczną <mrgreen>
-
mamabrytka
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Przedstawiam Gryfa!
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Przedstawiam Gryfa!
No witamy wreszcie 
To tak jest z zapoznawaniem kotów, ja też myslałam, że będzie fajnie. Ale koty na siebie syczą, pewnie gdyby miały mieszkać na stałe, kiedyś by wypracowały jakieś relacje.
Wydaje mi się, że to też zależy od tego, jak kociaki dorastały. Mój np miał rodzeństwo z którym przebywał do 4-go miesiąca, więc na syczenie nie zwracał uwagi. Drugi kot natomiast był jedynakiem i trafił do nowego domku jak miał 8 tygodni - zauważyłam, że nie wie trochę, jak powinien się zachowowywać po kociemu.
Co do wyglądu - kociak rośnie, więc wydłuża mu się pyszczek, a potem się poszerza. Może dlatego twoi znajomi uważają, że to nie brytek. Ale każ im poczekać jeszcze 3-4 miesiące <lol>
To tak jest z zapoznawaniem kotów, ja też myslałam, że będzie fajnie. Ale koty na siebie syczą, pewnie gdyby miały mieszkać na stałe, kiedyś by wypracowały jakieś relacje.
Wydaje mi się, że to też zależy od tego, jak kociaki dorastały. Mój np miał rodzeństwo z którym przebywał do 4-go miesiąca, więc na syczenie nie zwracał uwagi. Drugi kot natomiast był jedynakiem i trafił do nowego domku jak miał 8 tygodni - zauważyłam, że nie wie trochę, jak powinien się zachowowywać po kociemu.
Co do wyglądu - kociak rośnie, więc wydłuża mu się pyszczek, a potem się poszerza. Może dlatego twoi znajomi uważają, że to nie brytek. Ale każ im poczekać jeszcze 3-4 miesiące <lol>
-
mamabrytka
Re: Przedstawiam Gryfa!
no właśnie, tylko na zdjęciach z lampą
jutro w dzień zamieszczę bez lampy to zobaczysz Agnieszko różnicę.
Pani z hodowli powiedziała nam, że być może będzie on gorzką czekoladą <mrgreen>
Pani z hodowli powiedziała nam, że być może będzie on gorzką czekoladą <mrgreen>
-
mamabrytka
Re: Przedstawiam Gryfa!
ladyhawke Witaj 
ciekawa jestem jak będzie podczas kolejnej ich konfrontacji, chociaż póki co bardzo to przeciągam, bo widziałam jak Gryf się stresował. Zwłaszca, że Ragdoll (chociaż miesiąc młodszy) był od niego dwa razy większy..
ciekawa jestem jak będzie podczas kolejnej ich konfrontacji, chociaż póki co bardzo to przeciągam, bo widziałam jak Gryf się stresował. Zwłaszca, że Ragdoll (chociaż miesiąc młodszy) był od niego dwa razy większy..
-
mamabrytka
Re: Przedstawiam Gryfa!
A znajomych zaproszę za parę miesięcy to zapewne się zdziwią 
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Przedstawiam Gryfa!
Jeżeli widzisz, że Gryf się stresuje, nie zmuszaj. Tym bardziej, jeżeli masz go od niedawna i jeszcze nie oswoił się z terytorium.
U nas zdecydowanie zmienił się stosunek kota po tym jak zmienił zęby z mlecznych na stałe i trochę podrósł.
U nas zdecydowanie zmienił się stosunek kota po tym jak zmienił zęby z mlecznych na stałe i trochę podrósł.

