Lycyfer
-
tamiska
- Posty: 44
- Rejestracja: 12 sty 2011, 12:50
- Kontakt:
-
tamiska
- Posty: 44
- Rejestracja: 12 sty 2011, 12:50
- Kontakt:
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
-
tamiska
- Posty: 44
- Rejestracja: 12 sty 2011, 12:50
- Kontakt:
Hehe to było spojrzenie w stylu: "Maatkoo znowu się mną podniecasz i będziesz chwalić?? Noo doobra, niech Ci będzie. Pozwalam Ci fotografować moją nadzwyczajną osobę" <mrgreen>
Lucek nie lubi raczej zdjęć, a jak chcę zrobić zdjęcie jego jakże wysportowanej sylwetki (od małego ma kangurzy wór pod brzuchem, jednak słyszałam, że niektóre koty tak mają i to pozwala im szybko biegać <lol> ) to podłazi nosem pod aparat albo obraca się dupką do mnie.
Mam fajne zdjęcia jak Lucek z moim mężem leżą na podłodze, a Lucek robi za poduszkę pod głowę. Jak małżon się zgodzi to wrzucę
Lucek nie lubi raczej zdjęć, a jak chcę zrobić zdjęcie jego jakże wysportowanej sylwetki (od małego ma kangurzy wór pod brzuchem, jednak słyszałam, że niektóre koty tak mają i to pozwala im szybko biegać <lol> ) to podłazi nosem pod aparat albo obraca się dupką do mnie.
Mam fajne zdjęcia jak Lucek z moim mężem leżą na podłodze, a Lucek robi za poduszkę pod głowę. Jak małżon się zgodzi to wrzucę
-
tamiska
- Posty: 44
- Rejestracja: 12 sty 2011, 12:50
- Kontakt:

Lucjando miziando!
Wygrzewanko na słońcu.
Taaaki duuuży!
I jedno rozmazane jak stoi, bo mój kot nie wiedzieć czemu koło 14 ogólnie ciągle leży <lol>
Żeby nie było- Kropla Beskidu nie płaci nam za podprogową kryptoreklamę <mrgreen>
Idziemy dzisiaj do nowego osiedlowego weta na obcinanie pazurków, bo Lucek ma już zdecydowanie za długie. Ciekawa jestem ile nas skasują...
