Huckelberry - Luludi*Pl
-
kasia z gdyni
- Posty: 492
- Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
- Kontakt:
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Ciekawe, że lekarz dał Ci tak niewygodny środek do stosowania, moje miśki już wiele razy były odrobaczzane i nigdy tabletką, zwykle pastą ładowaną do pyska u weterynarza a od kilku miesięcy advocatem i nie ma żadnych problemów.
Jest wiele medykamentów do wyboru, nie musisz się zgadzać na niedogodną dla Was formę, chyba, że są jakieś szczególne przeciwwskazania do stosowania danego środka.
Pozdrawiam
Jest wiele medykamentów do wyboru, nie musisz się zgadzać na niedogodną dla Was formę, chyba, że są jakieś szczególne przeciwwskazania do stosowania danego środka.
Pozdrawiam
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Weterynarz to bardzo ważny osobnik w życiu kota, więc myślę, że warto "poskakać" po kilku lekarzach w poszukiwaniu tego właściwego.
Ja zaliczyłam w moim życiu wielu weterynarzy, takich lepszych i całkiem fatalnych, dopiero za zdaje się 5 razem trafiłam do lekarza, który naprawdę kocha zwierzęta i potrafi mi poświęcic bardzo dużo czasu, żebym wyszła z gabinetu spokojna, z pełnym pakietem informacji i z zadbanym kotem, czy psem.
Polecam również zalożenie sobie w komputerze specjalnego folderu zdrowia Twojego kotka. Ja prowadzę takie pliki dla obu panienek,
stworzyłam tabelkę, która zwiera :
wiek kotka
wagę
data szczepienia i na co
data odrobaczenia i czym
choroby
uwagi
ważyłam kociaki co tydzień przez długi czas, teraz co dwa tygodnie, lub raz w miesiącu, notuję wszelkie choroby, środki którymi kotek był leczony i z jakim skutkiem itp.
Idąc do weta robię sobie wydruk i daję mu tą kartkę. To bardzo ulatwia leczenie zwłaszcza, gdy zmieniasz weta.
Naprawdę polecam taki sposób dokumentacji, gdyż pamięć nasza jest zawodna.
Ja zaliczyłam w moim życiu wielu weterynarzy, takich lepszych i całkiem fatalnych, dopiero za zdaje się 5 razem trafiłam do lekarza, który naprawdę kocha zwierzęta i potrafi mi poświęcic bardzo dużo czasu, żebym wyszła z gabinetu spokojna, z pełnym pakietem informacji i z zadbanym kotem, czy psem.
Polecam również zalożenie sobie w komputerze specjalnego folderu zdrowia Twojego kotka. Ja prowadzę takie pliki dla obu panienek,
stworzyłam tabelkę, która zwiera :
wiek kotka
wagę
data szczepienia i na co
data odrobaczenia i czym
choroby
uwagi
ważyłam kociaki co tydzień przez długi czas, teraz co dwa tygodnie, lub raz w miesiącu, notuję wszelkie choroby, środki którymi kotek był leczony i z jakim skutkiem itp.
Idąc do weta robię sobie wydruk i daję mu tą kartkę. To bardzo ulatwia leczenie zwłaszcza, gdy zmieniasz weta.
Naprawdę polecam taki sposób dokumentacji, gdyż pamięć nasza jest zawodna.
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Ja jestem z Bielska- Białej i opisałam już jego gabinet w dziale przeznaczonym na recenzje weterynarzy. To gabinet "nadzieja" http://nadziejawet.pl/
Znajomego hodowcę psiaków mam w Mysłowicach i on myślę również mogłby polecić kogoś zaufanego.
Znajomego hodowcę psiaków mam w Mysłowicach i on myślę również mogłby polecić kogoś zaufanego.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze