https://www.facebook.com/kot.bailey
Bailey :)
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Bailey :)
Betuś, można sobie pooglądać Baileyka bez posiadania konta na fejsie, skoro nas tu offca nie rozpieszcza
https://www.facebook.com/kot.bailey
https://www.facebook.com/kot.bailey
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Bailey :)
ozon pisze:Betuś, można sobie pooglądać Baileyka bez posiadania konta na fejsie, skoro nas tu offca nie rozpieszcza![]()
https://www.facebook.com/kot.bailey
No na fejsie to rozpieszcza kazdego do woli... o nas to chyba juz zapomniala
- offca
- Posty: 272
- Rejestracja: 10 gru 2013, 00:11
- Płeć: kobieta
- Skąd: Niemcy
Re: Bailey :)
Tak strasznie dużo się dzieje ostatnio! Oczywiście opuściłam się okrutnie, żadnych zdjęć, żadnych informacji...obiecuję wszystko w czwartek nadrobić (upragniony wolny dzień) i wrzucić parę zdjęć <mrgreen>
Bailey za lekko ponad tydzień skończy rok! Mam w domu już 5,6 kg zdrowego, pięknego i prawie dorosłego szczęścia <serce> <serce>
Pyziol poluje nieustannie na muchy, muszki, komary, wszystko co lata, pada jego ofiarą. Stał się poza tym takim przytulasem, że przyjście po pracy do domu to godzina tulenia kota, pół godziny zabawy...inaczej nie da rady <serce>
Mam najwspanialszego kota na świecie <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
P.S. przepraszam, że takie to wszystko nieskładne, ale chyba się oduczyłam pisać po polsku coś więcej niż jedno zdanie.
Bailey za lekko ponad tydzień skończy rok! Mam w domu już 5,6 kg zdrowego, pięknego i prawie dorosłego szczęścia <serce> <serce>
Pyziol poluje nieustannie na muchy, muszki, komary, wszystko co lata, pada jego ofiarą. Stał się poza tym takim przytulasem, że przyjście po pracy do domu to godzina tulenia kota, pół godziny zabawy...inaczej nie da rady <serce>
Mam najwspanialszego kota na świecie <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
P.S. przepraszam, że takie to wszystko nieskładne, ale chyba się oduczyłam pisać po polsku coś więcej niż jedno zdanie.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Bailey :)
Jakie fajne foteczki a model to już w ogóle cudny <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Bailey :)
Dawaj tu to nowe cudo <zakochana>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Bailey :)
Też widziałam na fejsie <mrgreen>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Bailey :)
Też przyszłam się upomnieć o pokazanie nowego koteczka <serce> <mrgreen>
- offca
- Posty: 272
- Rejestracja: 10 gru 2013, 00:11
- Płeć: kobieta
- Skąd: Niemcy
Re: Bailey :)
Och tak, w sobotę zawitał do nas długo wyczekiwany gość. Hacker - mały 3 miesięczny Ragdoll. Reakcja Baileya nie była oszałamiająca, powiększył się dwukrotnie i wydał najbardziej przeraźliwy miauk jaki w życiu słyszałam. Teraz jest już lepiej, przed nami 4 dzień, a chyba nie wygląda to aż tak tragicznie. Koty śpią razem, Bailey wylizuje małego jak szalony, pozwala mu normalnie jeść, nie przeszkadza już w załatwianiu się do kuwety (z 3 kuwet w domu, mały obrał sobie ulubioną kuwetę Baileya). Jedyne co mnie martwi - Bailey poluje na małego. Często widać, że jest to zabawa dla obu, kiedy Pyziol, jak tylko mały piśnie ucieka i zamieniają się rolami. Zdarza się niestety też, że Bailey nie ma umiaru (nie robi małemu jako takiej krzywdy, futro nie fruwa, mały dużo z tego i tak sobie nie robi i po chwili biegnie do tego wielkoluda). W takich sytuacjach mówię głośno nie wolno, jak to nie skutkuje rozdzielam ręcznie. Przebywanie w osobnych pomieszczeniach to największa kara dla obu, maleńtas piszczy, olbrzym miauczy i próbuje wejść (stosuję to wtedy, kiedy parę razy pod rząd Bailey przesadza w "zabawie"), po wypuszczeniu koty zachowują się jakby świata poza sobą nie widziały.
Nie wydaję mi się, żeby Pyziol czuł się zazdrosny, rozpieszczamy go na maksa, pierwszego dnia nawet nie pogłaskałam Hackera (oprócz momentu w którym przenosiłam z jednego na drugiego zapachy), ma pierwszeństwo do wszystkiego (jedzenie, zabawa), mały dostaje jako drugi. Mam nadzieję, że wszystko szybko się ułoży i futra pokochają się.
Tak naprawdę stresu miałam sporo, wspaniale nie jest nadal więc żadnych lepszych zdjęć nie mam, tylko parę z telefonu:






Nie wydaję mi się, żeby Pyziol czuł się zazdrosny, rozpieszczamy go na maksa, pierwszego dnia nawet nie pogłaskałam Hackera (oprócz momentu w którym przenosiłam z jednego na drugiego zapachy), ma pierwszeństwo do wszystkiego (jedzenie, zabawa), mały dostaje jako drugi. Mam nadzieję, że wszystko szybko się ułoży i futra pokochają się.
Tak naprawdę stresu miałam sporo, wspaniale nie jest nadal więc żadnych lepszych zdjęć nie mam, tylko parę z telefonu:






- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Bailey :)
Kocham tą rasę.
Przy rozmyślaniach nad drugim kotem to będzie decyzja pomiędzy drugim brytkiem lub ragdollen właśnie.
Pisz proszę jak najwięcej o nowym członku rodziny! Jest piękny! i jaki duży <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Pisz proszę jak najwięcej o nowym członku rodziny! Jest piękny! i jaki duży <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Bailey :)
Ale slodziiiiiiiiiiinka mala <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Cudny maluszek, gratuluje !
dla obu kawalerow, w jakiej chcesz kolejnosci <lol>
Cudny maluszek, gratuluje !
