Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: yamaha »

MagdaZ pisze:
yamaha pisze:<lol> Chyba chodzilo o to krysztalowe legowisko <lol>

Czy Fuks lubi sie czesac ?
Nie znosi :((((
Uważa to za torturę, płacze i gryzie. Raz na trzy mieiące jedziemy do weta na czesanko totalne, golimy mu okolice pupy i jest wyczesywany za wszystkie czasy. Ale specjalnie go to nie cieszy.
Kurcze, to tak jak moj Niedzwiedz.
Tylko ze ja nie daje za wygrana, czesze i juz.
Co sprawia, ze nie ladujemy z tym u weta i nie trzeba golic.

Ale sprawa nie jest prosta :-/////
Awatar użytkownika
MagdaZ
Posty: 29
Rejestracja: 17 wrz 2014, 20:36
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: MagdaZ »

Ja też czeszę, ale to jest ogromny kocur i sama nie daję rady zrobić tegomporządnie. Poza tym jest mocno kudłaty i po wyczesaniu można by chyba ze dwie poduchy wypchać. Chmurek na razie lajtowo, ale on jeszcze ma dziecięce futerko, zobaczymy, co będzie potem :-?
Awatar użytkownika
Monic
Posty: 487
Rejestracja: 07 lis 2014, 13:50
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: Monic »

Czy tylko ja mam kota, który lubi się czesać i przewraca się z boku na bok "bo tu jeszcze niedoczesane" ? <mrgreen> Jego cierpliwość kończy się dopiero po jakiś 10 minutach szarpania furminatorem, ale nawet wtedy nie robi paniki, tylko dyskretnie próbuje się wymsknąć, a jak go przytrzymuję ręką to pada zrezygnowany :-P Ach te ragdolle <roll>
A tak w temacie to czesz Chmurka jak najwięcej się da, jakąś delikatną szczotką, dawaj mu w tym czasie smakołyki i mów do niego jakieś same miłe rzeczy ;-) Ja tak przyzwyczajałam do czesania Tosię, praktycznie od pierwszych dni jak była u nas, na początku się bała, a potem już spokojnie leżała i też wystawiała brzuchol. Im wcześniej kotka nauczymy, że to nic złego, ani nieprzyjemnego tym będzie łatwiej jak już będzie duży:-) Pewnie Ameryki nie odkryłam, ale coś w tym jest, że czym skorupka za młodu nasiąknie...i tak dalej ;-)
Awatar użytkownika
MagdaZ
Posty: 29
Rejestracja: 17 wrz 2014, 20:36
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: MagdaZ »

Tak właśnie robię :-)
U mnie kocha czesanie Chanda - jak to kobieta, lubi być zadbana. :-D
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: atomeria »

Monic pisze:Czy tylko ja mam kota, który lubi się czesać i przewraca się z boku na bok "bo tu jeszcze niedoczesane" ?
Nie tylko Ty <mrgreen> Mój Bajzelek też lubi i prawie zawsze to ja muszę powiedzieć "już starczy". Zresztą on tak lubi czesanie, że sam się pod miotły i zmiotki podkłada :kotek:
Ale czesania kota długowłosego zupełnie sobie nie wyobrażam <shock> Nawet takiego, który to lubi, chociaż jak patrzę na Chmurka, to myślę sobie, że mogłoby być całkiem miło <mrgreen>
Awatar użytkownika
Monic
Posty: 487
Rejestracja: 07 lis 2014, 13:50
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: Monic »

Ufff, bo myślałam, że tylko mój nienormalny jakiś:-P Długowłosy jest jedynie pers i jego futro faktycznie jest problematyczne, często się kołtuni, praktycznie dzień bez czesania to nowy kołtun. Reszta to głównie sierść półdługa która już nie jest taka straszna. Aczkolwiek ze wszystkich kotów z dłuższym włosem ragdoll jest chyba najbardziej wdzięcznym do czesania bo jego sierść jest lekka jak watka, jak u królika, bardzo łatwo i szybko się czesze. A jak mi się czasem zapomni to i tak nie ma żadnych kołtunów;-)
Hehe no jak to Panna lubi dbać o siebie, a chłopak uważa, że mu nie przystoi ;-) Ale faktycznie jak patrzę na Twojego wielkoluda i sobie myślę, że nie chce się czesać to się nie dziwię, że korzystasz z pomocy profesjonalistów ;-) A może chociaż spróbuj używać jakiś preparatów przeciw kołtunieniu się, jakieś pudry, psikacze? Wiadomo, że bez czesania i tak się kiedyś kołtuny zrobią, ale nie tak szybko ;-) Albo golimy kotka na łyso i robimy nowy look w stylu prison break <mrgreen>
Awatar użytkownika
MagdaZ
Posty: 29
Rejestracja: 17 wrz 2014, 20:36
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: MagdaZ »

Nie stosuję, bo u niego to jest problem dużej ilości futra. Produkuje je w ilościach hurtowych. Ale raz na dwa-trzy miesiące fachowe wyczesanie i czesanie domowe co dwa, tezy dni i nie ma problemu z kołtunami. Okolicęvpupy mu golę, żeby się nie przyczepiały dowody pibytu w kuwecie. :-D
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: yamaha »

Wrzuc jakies zdjecie jak on STOI z tym swoim futrem <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
MagdaZ
Posty: 29
Rejestracja: 17 wrz 2014, 20:36
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: MagdaZ »

Dziś Dzień Puchatków :-)
Fuksio ze specjalną dedykacją dla Yamahy (niestety, nie chciał pozować na stojąco).


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dziś Chmurek kończy 6 miesięcy. Oto dzisiejszy jubilat :tort:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Nugat, Fuks, Chanda i Chmurek

Post autor: yamaha »

<zakochana> <zakochana> <zakochana>
:tort: :winko: :kwiatek: dla Jubilata !
Niech nadal tak cudnie rosnie <serce>

A Fuksio :mdleje:
No co ja tu moge powiedziec... <serce> <zakochana> <serce>

Moze jedynie, ze teraz jue jestem wlasciwie PEWNA, ze Twoja waga jest zepsuta ! <lol>

Przeciez on wyglada na max 6 kg ! <shock>
Zablokowany