Samson
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Samson
Samsonik jest pięknie ofutrzony. Pewnie jest co zbierać <lol>
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
Re: Samson
Ileż on ma w sobie uroku <serce>
-
xennaextra
- Posty: 228
- Rejestracja: 15 maja 2013, 23:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Samson
Powiem Ci, że póki co to na szczęście nie ma co zbierać :-)
W porównaniu do tej ilości futerka, która wychodziła na wiosnę z nevki mojej mamy, to on jest niemal łysy
Ale kilka miesięcy i pewnie będzie wielkie ofutrzanie mieszkania! Ja już teraz zaopatrzyłam się w furminator na przyszłe czasy 8-)
W porównaniu do tej ilości futerka, która wychodziła na wiosnę z nevki mojej mamy, to on jest niemal łysy
Ale kilka miesięcy i pewnie będzie wielkie ofutrzanie mieszkania! Ja już teraz zaopatrzyłam się w furminator na przyszłe czasy 8-)
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: Samson
Wiem, że się powtarzam, ale jak dla mnie to Samson rośnie niesamowicie szybko, baaardzo ładny z niego kotek 
-
xennaextra
- Posty: 228
- Rejestracja: 15 maja 2013, 23:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Samson
Oj tak, rośnie szybko, tylko jakoś na wadze się to nie odbija za bardzo.. Chyba się tylko chłopak tak rozciąga wzdłuż 
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Samson
Przepiękny, a ten różowy nochalek i niewinna minka <serce> <serce> <serce> 
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Samson
<zakochana> ten różowy nochalek
-
xennaextra
- Posty: 228
- Rejestracja: 15 maja 2013, 23:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
-
xennaextra
- Posty: 228
- Rejestracja: 15 maja 2013, 23:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Samson
Poza tym Samson jest z dnia na dzień coraz słodszy i przytulasty, bardzo pojętny, no i coraz bardziej zdobywa serce Pańcia, którego ogarnęła kotoza - nie może przejść obok niego bez całowania i przytulanek i co chwila podaje mi przykłady, jak to zaobserwował jaki nasz kotek jest mądry i sprytny <lol>
Jak wyszło trochę słonka i oświetliło nasze jaskiniowe mieszkanie, udało mi się zrobić kilka lepszych zdjęć małego łobuziaka. Albo nie takiego małego, bo od zeszłego piątku, kiedy ważył 2,4 kg przybrał aż 300g i teraz biały kłębuszek waży już 2,7- co nawet da się odczuć przy noszeniu



Jak wyszło trochę słonka i oświetliło nasze jaskiniowe mieszkanie, udało mi się zrobić kilka lepszych zdjęć małego łobuziaka. Albo nie takiego małego, bo od zeszłego piątku, kiedy ważył 2,4 kg przybrał aż 300g i teraz biały kłębuszek waży już 2,7- co nawet da się odczuć przy noszeniu





