Brita i Frugo z Kocia Charyzma*PL
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
-
kamwojcik
- Posty: 58
- Rejestracja: 30 sty 2012, 20:19
No i wszystko jasne. Chyba. Byliśmy u weta. Akurat udało się trafić na chirurga, który operował naszą Britę. Spokojnie obejrzał i wymacał gulę. Jego zdaniem jest to odczyn na szwy wewnętrzne. Jednocześnie powiedział, aby mimo wszystko przyjść w poniedziałek na zdjęcie szwów i z powrotem ubrać Britę w kubraczek.
Poniżej wrzucam zdjęcia guli.


pozdrowienia..
Poniżej wrzucam zdjęcia guli.


pozdrowienia..
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
Misia miała mniejszą gulkę, ale jednak miała. Myśleliśmy że to skóra się tak zrosła i nie pytaliśmy weta, który ją oglądał i stwierdził, że wszystko ok. Jak napisałaś o Bricie obmacałam brzuszek Misi i stwierdziłam, że gulka jest już prawie niewyczuwalna.
Pewnie koci organizm różnie reaguje na te szwy, ale nie masz się co martwić, zniknie na pewno
dla gołego brzusia :-P
A Brita na pewno się cieszy, że ma takich cudownych właścicieli, którzy o nią tak dbają <serce>
Pewnie koci organizm różnie reaguje na te szwy, ale nie masz się co martwić, zniknie na pewno
A Brita na pewno się cieszy, że ma takich cudownych właścicieli, którzy o nią tak dbają <serce>