Mam na imię Adriana a mój kociak to Filip.
Filipek urodził się 9.czerwca a od 30 lipca jest u mnie. Wiem, ze powinien być dłużej u mamusi, ale Pani już oddawała, a że mam akurat parę dni wolnego to go wzięłam.
Kupiony został w pseudo-hodowli, nie zależny mi na rodowodzie.
Mały je samodzielnie, załatwia się do kuwety, jest bardzo rozbrykany i zaczepliwy. Wszędzie za mną łazi, nawet jak idę do WC. Wczoraj jak się kąpałam siedział na wannie, bo inaczej miauczał.A teraz wepchał mi się na stołek
Muszę tylko nauczyć go jeść suchą karmę, jest to wygodne, bo może cały czas leżeć w misce i się nie zepsuje. Oczywiście nie sama suchą będzie się żywił.

W rzeczywistości jest jaśniejszy niz na zdjęciu



