Fryderyk
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
Mam niezły bałagan.
Zaczęłam robić porządek w przeróżnych papierach, te do wyrzucenia lądowały na podłodze w jednym miejscu i leżały tak do momentu gdy Fryderyk nie odkrył że na różnych kartkach i karteczkach można się fajnie ślizgać. Bierze rozpęd i... <shock>
Mój bałagan już dawno rozprzestrzenił się na przedpokój <suchy>
Oho, młody chyba się zmęczył, bo właśnie położył się na tym stosie makulatury.
Zaczęłam robić porządek w przeróżnych papierach, te do wyrzucenia lądowały na podłodze w jednym miejscu i leżały tak do momentu gdy Fryderyk nie odkrył że na różnych kartkach i karteczkach można się fajnie ślizgać. Bierze rozpęd i... <shock>
Mój bałagan już dawno rozprzestrzenił się na przedpokój <suchy>
Oho, młody chyba się zmęczył, bo właśnie położył się na tym stosie makulatury.
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
Hmm.. No jakoś tak wyszło, że nie, bo jako pierwsze wylądowały w szafie.Renia pisze:A próbowaliście już teczek z gumeczką?? To dopiero frajda <lol>
Przy tych porządkach znalazłam taką zabawkę z dzieciństwa. Pamiętacie kiedyś na festynach można było kupić takie skaczące pająki (była też wersja z żabkami), pająk połączony wężykiem z gruszką którą się ściskało, a pająk skakał. Pokazałam to Fryderyczkowi kiedyś jak był mały to się bał. A wczoraj... Szaleństwo! Jak skakało to brał w pyskol i szarpał jakby coś żywego upolował, a jak mi ten wężyk odłączyłam żeby sobie krzywdy nie zrobił, to pająk latał po całym mieszkaniu, podrzucany na 1,5 metra <mrgreen>