Kociaki cuuudne, panny LH mnie rozbrajają
Miot G - Arabica i GIC Creme Bellucci vom Wernerwald*D
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
- EDZIA
- Posty: 111
- Rejestracja: 31 lip 2009, 17:25
- Duduś
- Hodowca
- Posty: 207
- Rejestracja: 28 sie 2009, 17:56
- Kontakt:
- Carmella
- Posty: 21
- Rejestracja: 06 kwie 2009, 08:56
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
No masz rację Dorota, bardzo Cię przepraszam, na "smoka" to on dopiero wyrośnie.Dorota pisze:nie rozumiem jakiego znowu "smoka"? <diabeł> <zły>
przecież Guru to śliczny zgrabny chłopczyk jest ,z pysia też niczym nie zieje, a jaka rozwaga i mądrość ze ślepków bije <zakochana>
wszystkie piękne, zgrabne, mądre a Guruś to SMOK![]()
Teraz to jest "smoczuś" <mrgreen>
Tak sobie patrzę na to ostatnie zdjęcie Guru i dochodzę do wniosku, że on coraz bardziej kremowy się robi a rudości jakby bledną nieco...
... nie wiem, czy do Dorszki nie zadzwonię pogadać o tym zjawisku <lol> ... bo Dorota to zdaje się rudego kotka chciała... <diabeł>
- kesja
- Hodowca
- Posty: 326
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:08
wyrównuje mu sie kolorystyczny "duszkowy" kontrast i dlatego kolor sie zmienia niecoTak sobie patrzę na to ostatnie zdjęcie Guru i dochodzę do wniosku, że on coraz bardziej kremowy się robi a rudości jakby bledną nieco...
najbardziej rudy widac przy zupełnie gładkich kotach lub kontrastowo przy pręgowanych klasycznie
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
telefonuj, telefonujMago pisze: Tak sobie patrzę na to ostatnie zdjęcie Guru i dochodzę do wniosku, że on coraz bardziej kremowy się robi a rudości jakby bledną nieco...
... nie wiem, czy do Dorszki nie zadzwonię pogadać o tym zjawisku <lol> ... bo Dorota to zdaje się rudego kotka chciała... <diabeł>
a ja do szpitala <lol>