Miot G - Arabica i GIC Creme Bellucci vom Wernerwald*D
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- bajewka
- Hodowca
- Posty: 689
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
- Hodowla: Bajbri*Pl
- Płeć: i
- Skąd: Zielona Góra
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- Silvia_pl
- Posty: 71
- Rejestracja: 18 lip 2009, 18:25
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Kochani, wiem, że to najbardziej zaniedbany wątek ciążowy mojej hodowli, ale uwierzcie, nie można było inaczej.
Nie może tak być, cokolwiek by się nie działo, żeby nie było brzusia. Właśnie wróciłam po dziesięciodniowej nieobecności, już na stałe, i moja Arabisia urosła przez ten czas
Pierwsza rzecz po powrocie, to zdjęcie, bo termin tuż-tuż. Na razie przyszła mama nie wykazuje żadnych objawów dojrzałości do założenia podstawowej komórki społecznej, ale na pewno niedługo się poprawi
Zdjęcie o porze nieludzkiej, ale widać wszystko, co najważniejsze

Nie może tak być, cokolwiek by się nie działo, żeby nie było brzusia. Właśnie wróciłam po dziesięciodniowej nieobecności, już na stałe, i moja Arabisia urosła przez ten czas


