A tak serio to cudnie. Zazdro bardzo
Borgia, Arabica, Fado, Gatta, Negra, Raya, Ori, Perla, Vesper, Django, Ina, Bunia, Queenie, Junior i Kokido
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Wątek dla "Starych"
Mnie interesuje skąd koty wiedzą o którą książkę Wam chodzi, kiedy prosicie, żeby podały z którejś z podniebnych półek
A tak serio to cudnie. Zazdro bardzo

A tak serio to cudnie. Zazdro bardzo
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Wątek dla "Starych"
Robimy też zwykłe rzeczy, przerobiłam odrobinę regał z książkami, i tam też jest piękna ścieżka, koty bardzo ją lubią, szerokie półki zrobiłam, więc i położyć się można 
- Joasia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 374
- Rejestracja: 27 paź 2011, 21:09
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Wątek dla "Starych"
Czernidlo obok
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Wątek dla "Starych"
Piękny plac zabaw
Dorotko teraz to będziesz musiała bardzo skrupulatnie wybierać nowe domy dla maluchów, bo wychowane na takim placu zabaw, jak trafią do zwykłego malutkiego mieszkanka w bloku, albo wielkiego minimalistycznie umeblowanego domu, to będą bardzo nieszczęśliwe
Fajne bibliotekarki na ostatnich fotkach

Dorotko teraz to będziesz musiała bardzo skrupulatnie wybierać nowe domy dla maluchów, bo wychowane na takim placu zabaw, jak trafią do zwykłego malutkiego mieszkanka w bloku, albo wielkiego minimalistycznie umeblowanego domu, to będą bardzo nieszczęśliwe
Fajne bibliotekarki na ostatnich fotkach
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Wątek dla "Starych"
Fakt, że z tym coraz większy problem... Ale niedługo przerwa będzie na jakiś czas, a zanim znów ruszę, wyedukuję pół Polski co najmniej, więc nowe domy się znajdąSonia pisze: ↑18 lut 2019, 09:52 Piękny plac zabaw![]()
Dorotko teraz to będziesz musiała bardzo skrupulatnie wybierać nowe domy dla maluchów, bo wychowane na takim placu zabaw, jak trafią do zwykłego malutkiego mieszkanka w bloku, albo wielkiego minimalistycznie umeblowanego domu, to będą bardzo nieszczęśliwe![]()
Fajne bibliotekarki na ostatnich fotkach![]()
![]()
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Wątek dla "Starych"
Naprawdę, przyszli właściciele kociątek z agilisowa mają bardzo wysoko poprzeczkę postawioną, jeśli chodzi o stworzenie kotu jak najlepszych warunków. Cudnie to wyszło
Ja i moje koty okrutnie zazdraszczamy. Szkoda, że u mnie sufity za nisko...
- Justi_x
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 254
- Rejestracja: 25 sty 2016, 14:30
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
-
Mysza
- Hodowca
- Posty: 455
- Rejestracja: 14 sie 2009, 08:27
- Hodowla: Forastero*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: prawie Kraków
- Kontakt:
Re: Wątek dla "Starych"
Ja tak w dwóch sprawach...
po pierwsze chciałam złożyć petycję o zdjęcie Juniora, bo bidok nawet się skrawka zdjęcia na stronie hodowli nie dorobił...
A po drugie.... czy kastracja Vesper była powiązana z cesarką i maluszkami?
po pierwsze chciałam złożyć petycję o zdjęcie Juniora, bo bidok nawet się skrawka zdjęcia na stronie hodowli nie dorobił...
A po drugie.... czy kastracja Vesper była powiązana z cesarką i maluszkami?
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Wątek dla "Starych"
Myślałam, że już przeczytałaś...
Miałam go sprzedać, ale Arek sobie zabrał, powiedział, że to jego ulubiony kot, pasuje mu charakterem idealnie, i tak mam kolejnego darmozjada w domu. Już przepłakałam.
Drugie przepłakanie to właśnie Vesper. Moja ukochana dziewczynka, niestety nie uratowaliśmy jej ostatniego dziecka. Ale nawet nie chcę o tym pisać, bo od razu płaczę, a za godzinę muszę wyjść do pracy. Vespul już w bardzo dobrej formie, bałam się, że nie uda mi się wynagrodzić jej straty córeczki, ale ponieważ walka była bardzo długa, to i dla niej było to takie powolne żegnanie się, bez uczucia raptownej utraty. Moje marzenia już się nie spełnią. W każdym razie nie w tej formie.
Ale Junior oczywiście strony się doczeka
Junior jest bardzo ładnym kastratem, mam nadzieje, że go jeszcze pokażę gdzieś na wystawie jak dorośnie, za jakieś 3 lata może będą z niego ludzieDorszka pisze: ↑11 sty 2019, 21:03Zawsze jeszcze może pójść coś nie tak... Na przykład nie zejdzie jedno jądro![]()
Reszta zgodna z Twoim opisem, Mysza - duży, grubokościsty, solidny kocur z fantastycznym charakterem. Od poniedziałku osobisty kot Arka, nie sądziłam, że mojemu synowi, który na co dzień w miarę równo męczy wszystkie nasze koty, na którymś będzie zależało szczególnie. A jednak![]()
Drugie przepłakanie to właśnie Vesper. Moja ukochana dziewczynka, niestety nie uratowaliśmy jej ostatniego dziecka. Ale nawet nie chcę o tym pisać, bo od razu płaczę, a za godzinę muszę wyjść do pracy. Vespul już w bardzo dobrej formie, bałam się, że nie uda mi się wynagrodzić jej straty córeczki, ale ponieważ walka była bardzo długa, to i dla niej było to takie powolne żegnanie się, bez uczucia raptownej utraty. Moje marzenia już się nie spełnią. W każdym razie nie w tej formie.
Ale Junior oczywiście strony się doczeka
