włąsnie wróciliśmy od doktora, mała dostała 5 zastrzyków i ma zaleconą dietę do jutra a jutro kolejna wizyta kontrolna... powinno być dobrze i nie powinna już wymiotowac no ale zobaczymy..
póki co jest wszystko OK, nie ma wymiotów, dużo śpi, porcję jedzenia wg zaleceń doktora wciągnęła natychmiastowo więc jesteśmy dobrej myśli. Musiała się czymś zatruć tylko pytanie czym i muszę to dość szybko odkryć żeby taka sytuacja w przyszłości się nie wydarzyła... choć z Leonem nigdy tego typu problemów nie było, jesli wymiotował to tylko sierścią, a mała widocznie ma słabszy organizm więc jest o wiele wrażliwsza