Moje rosyjskie słoneczka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Kochani, nie mogę sobie poradzić ze swoimi Pumplami :(
Jak wiecie, Majunia załatwiła nam się poza kuwetą w drugim pokoju (koopka). Miało to miejsce 3 razy, w odstępach 2-3 dni. Od ponad tygodnia koopka trafia do kuwety. Lekarz stwierdził, że to prawdopodobnie z przyczyn behawioralnych. Rzeczywiście od jakiegoś czasu, Kacperek dokucza Majuni tzn. chodzi za nią krok w krok, często zastępując jej drogę. Obserwuję to rano przed wyjściem do pracy i wieczorem po przyjściu do domu. Mam nadzieję, że w ciągu dnia śpią. Skąd nagle takie zachowanie?
Kacperek dąży cały czas do zapasów, jak stoi przy Majuni, zakłada łapkę na szyję i zaczynają się zapasy. Oczywiście nie pozwalam na to. Jak widzę, co się święci, zwracam uwagę, że nie wolno, co oczywiście działa, ale tylko na sekundy... Odkąd kupiłam piórka bird ( do tej pory nie miały) przestały się całkowicie interesować laserkiem, co nie ukrywam było dla mnie wygodne.
Więc wyciągam wędkę i się bawimy. Bawimy się parę minut, w końcu Kacperek przestaje już skakać jak "dzikus", zaczyna być mniej ruchliwy, więc domniemam, że ma już dosyć. Siadam do śniadania, za chwilę znowu zaczyna zaczepiać Majunię. Wieczorem jest to samo. Czy mam go co chwilę wybawiać aż do momentu żeby dał spokój Majuni? Przyznam się, że dopóki Kacper nie dokuczał tak Majeczce, mało się z nimi bawiłam :hidden: ale nie to, że wcale :)
Nie mam pojęcia, jak z nimi postępować? :( Dodam, tak mi się bynajmniej wydaje, że ze strony Kacperka to nie jest jakaś agresja. Koty nie syczą na siebie i nigdy nie syczały. Nieraz jak nie zauważę zapasów, to słyszę jak Majunia zamiałkoli...
Czy ktoś mądry się wypowie? Jak mam im pomóc, żeby wszyscy byli zadowoleni?

Ps. Teraz towarzystwo śpi jakby nigdy nic :)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Becia »

Asiu, trudna sytuacja :(((( Nie wiem co Ci doradzić, co odpowiedzieć. Mogę jedynie kciuki potrzymać, by sytuacja się unormowała <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Miss_Monroe »

Asiu, a gdzie znajduje się druga kuweta? Obok pierwszej czy w zupełnie innym pomieszczeniu? Jeśli odpowiadałaś to przepraszam, ale nie pamiętam. Jak z miejscówkami dla kotów? Mają możliwość odpocząć każde od siebie tak, aby nie wchodzić sobie w drogę? Tj. jakieś półki?
Czy aby odwrócić uwagę to zaczynasz się bawić z nim po tym, jak zaatakuje Maję? Jeśli tak, to bardzo źle, bo w taki sposób "nauczy się" zapraszać Cię do zabawy, będzie to poprzedzone atakiem na kotkę. Musisz przed samym zdarzeniem spróbować odwrocić jego uwagę.

Może odezwie się tu mądra duszeczka jak będzie miała chwilę ;-))
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Lenko, kuweta jest w drugim pokoju. Jeśli chodzi o miejscóweczki, to mają ich sporo. Nie wchodzą sobie w paradę, każde ma swoje ulubione.
Ale napisałaś ciekawą rzecz... być może za późno zaczynam się z nimi bawić, bo właśnie mam takie wrażenie, że specjalnie zaczepia Maję, żeby wyjąć wędkę. Muszę popracować nad tym :)
Dziękuję :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Mój łowca Obrazek

Obrazek

<serce>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Beate »

Super łowca z Kacperka (?) <zakochana>
U mnie Ives jest taki łowny <lol>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Kamila »

Oj Kacperku zabawiaj się wędką, jak na prawdziwego kotka przystało, Majuni daj spokój. Trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> bo żadnej mądrej rady niestety nie mam <oops>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: yamaha »

Aaaaah <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Sliczna fotka, jakie DUMNE kocisko :mdleje:

Sliczny jest :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: PyzowePany »

Asiu, trzymam kciuki za Majunie, ma taką wrażliwą duszyczkę jak Pyza :kwiatek: :kotek: u nas też Elmo chciałby się wiecznie bawić i zaczepia ją w mniej lub bardziej wyszukany sposób :-?
Jaką macie piękną kwiecistą kuwetę :-) :ok: gdzie taką wypatrzyłaś?
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

PyzowePany pisze:Asiu, trzymam kciuki za Majunie, ma taką wrażliwą duszyczkę jak Pyza :kwiatek: :kotek: u nas też Elmo chciałby się wiecznie bawić i zaczepia ją w mniej lub bardziej wyszukany sposób :-?
Jaką macie piękną kwiecistą kuwetę :-) :ok: gdzie taką wypatrzyłaś?
Na allegro kupowałam w ramach wyprawki dla Pumpelków :)
Zablokowany