obecnie waży 6,8 kg, ale to już z ograniczoną dawką jedzenia wcześniej już ważył ~7,4 kg i to już faktycznie było zbyt dużo, bo szybko się męczył i dostawał zadyszki. Teraz ma tyle energii, że ciężko ją spożytkować
Jak dla mnie jest idealny <roll> :-> i wcale nie uśmiecha mi się go odchudzać <zakochana> ale mój Luby krzyczy na mnie, że mu krzywdę robię <strach> i zabrania mi się dotykać do jego miski <kciukwdół> ale w końcu to też jest jego kot Kocha go równie mocno jak ja
Najchetniej jadlby smakolyki i to co Pancia. Oczywscie mu nie daje ludzkiego jedzenia, ale doszlo do tego, ze zdarza mu sie ma to oczywiscie swoje plusy, bo np. leki rownie chetnie wsuwa <mrgreen>
No tak, no tak, czas się po prostu przerzucić na niskokaloryczne jedzonko i trochę więcej ruchu - to tak jak z ludźmi, zdrowe zasady żywienia zawsze są w modzie <mrgreen>
Swoją drogą, to nie widać tych nadprogramowych dekagramów