Drapaki

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Drapaki

Post autor: agniecha »

Ja nie skracałabym , ale podcięła z jednej strony ,jak skrócisz cały to może się koteczek " wylewać " <mrgreen>
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Drapaki

Post autor: joakar »

Na razie jeszcze go poobserwuję (popatrzę jak tyje) i przemyślę rant, bo drapak to dopiero za kilka miesięcy chce kupić. Na razie mam całkiem dobry drapak, którego szczerzę nie cierpię, ale rodzina burzy się na nowy. Ale na szczęście ten nasz ma do dupy obicie i tylko czekam aż kot je porwie. Bo zaczyna wyglądać niefajnie. Nie tracę nadziei. <mrgreen> A po drugie muszę się trochę odkuć finansowo po ostatnich wizytach u weta.
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Drapaki

Post autor: Kamila »

agniecha pisze:Kamila , dla mojej poprzedniej koteczki miałam dwa ich drapaki kupowane na allegro ( dalej tam sprzedają ) . Jakościowo za tą cenę są ok , pan w firmie bardzo miły i pomocny tylko słupy nawet dla dużych kotów mają 10 cm , a patrząc teraz na moje " sarenki " to te drapaki nie dałyby rady . Może Liluszka będzie mniejsza . Ja teraz mam drapaki od forumowej Rmoni i są nieporównywalnie lepsze , ale ja mam dwa wielkie , szalejące głuptaki <mrgreen> . Soniu to jest na pewno inna firma miałam do czynienia z obydwoma :-)
Dzięki Aga. No moja Liluszka gabarytowo niewielka teraz dopiero do 4 kg dobija i z charakteru tez bardziej spokojna niż rozbrykana, ale ja wiem czy w pewnym momencie nie wystrzeli? Juz teraz mam drapak, który jest na nią za mały, więc nie warto oszczędzać skoro potem trzeba 2 razy płacić. Póki co z kasą u mnie krucho więc szukam tańszych rozwiazań. Poproszę Rmonię aby wyceniła mi taki projekt jak na stronie konkurencyjnej ale niższy ( bo mój Liluch to ma ciężką doopkę i za wysoko nie skacze).
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Drapaki

Post autor: Kamila »

joakar pisze:Agnieszko, ty masz ten M11 prawda? Czy ta rozeta nie ma za wysokiej krawędzi? I czy jest wystarczająca na kota? Widziałam, że u Ruffiego one mają większą średnicę i niższy rant.
Przymierzam się do zakupu dla Gilberta i mam straszny dylemat.
Joakar, ja tez myślę o zmodyfikowaniu rozety i ostatecznie chciałabym by wyglądała jak http://drapakidlakota.pl/60-1d-1.html bo mój Liluszek też ma problem z doskokiem <lol> a takie wejscie jest fajne, rant pozostaje wysoki i kotek ma oparcie.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Drapaki

Post autor: Sonia »

Rozeta taka podcięta byłaby na pewno wygodniejsza, ale tą budkę na podłodze to odradzam, raczej koty nie lubią budek na poziomie podłogi.
I jak już ma być budka to koniecznie z dwoma wejściami, takie koty wolą bardziej.
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Drapaki

Post autor: Luinloth »

Ten: http://drapakidlakota.pl/98-1e-7a.html wygląda bardzo podobnie do naszego (Trixie Alicante z zoo+). A w tym naszym układ jest bardzo fajny, budka używana i górna półka też - jedyne na co marudzimy to jakość słupków (sznurek objeżdża), więc chyba celowałabym w coś w tym stylu. Ewentualnie budka jeszcze wyżej, na pewno nie niżej :)
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Drapaki

Post autor: Kamila »

Sonia pisze:Rozeta taka podcięta byłaby na pewno wygodniejsza, ale tą budkę na podłodze to odradzam, raczej koty nie lubią budek na poziomie podłogi.
I jak już ma być budka to koniecznie z dwoma wejściami, takie koty wolą bardziej.
Soniu, mnie tylko o sama rozetę chodziło, do pokazania dla przykładu, nie o caly drapak. A ze budka przy podłodze to zły pomysł, to sama sie przekonałam :-///// za to licze że tuba się spodoba, bo teraz myślę o zakupie drapaka z tubą.
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Drapaki

Post autor: jasminka »

Kamila pisze:
Sonia pisze:Rozeta taka podcięta byłaby na pewno wygodniejsza, ale tą budkę na podłodze to odradzam, raczej koty nie lubią budek na poziomie podłogi.
I jak już ma być budka to koniecznie z dwoma wejściami, takie koty wolą bardziej.
Soniu, mnie tylko o sama rozetę chodziło, do pokazania dla przykładu, nie o caly drapak. A ze budka przy podłodze to zły pomysł, to sama sie przekonałam :-///// za to licze że tuba się spodoba, bo teraz myślę o zakupie drapaka z tubą.


U mnie 4 koty a tuba stoi odłogiem :-?
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Drapaki

Post autor: joakar »

U mnie budka przy podłodze się sprawdza. To jest taka samotnia Gilberta. Miał taki drapak jak był malutki i jak go wkurzyliśmy to tam uciekał.
https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/hp ... e=578D616E (mam nadzieję, że link się otworzy)
Teraz ten drapak po przerobieniu służy mu za wejście na parapet w sypialni.
Z kolei w tym obecnym budkę omija szerokim łukiem, mamy za to miejsce na zabawki.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Drapaki

Post autor: Sonia »

Różne są preferencje kotów. Ja mam jeszcze mały drapak z tubą, to Tobinek w niej namiętnie poleguje jak netoperek ze zwisającą głową, a Tami właściwie wcale tam nie wchodzi, on tylko na podstawie się opiera leżąc na podłodze. Za to w drugim drapaku, tym co teraz remontowaliśmy, to Tami lubi sobie w budce pospać, a Tobinek wcale tam nie wchodzi, woli na górze budki leżeć, jak już. Właściwie to ten przerobiony drapak może pół dnia stać pusty, ale jak tylko Tami wejdzie do rozety, albo do budki, to Tobinek akurat wtedy koniecznie też musi siedzieć na tym drapaku. Jak Tami pójdzie, to drapak może sobie stać, Tobinek już jest niezainteresowany :mimbla:
Zablokowany