Hania

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
tuska
Hodowca
Posty: 112
Rejestracja: 15 lis 2010, 16:03
Hodowla: BesiCatBri*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Gostyń/Leszno
Kontakt:

Post autor: tuska »

Garatuluje że fotkę udało się wkleić a ja coś takiego potrzebuje muszę poszukać
Awatar użytkownika
KaL1NkA
Posty: 72
Rejestracja: 28 gru 2010, 07:37

Post autor: KaL1NkA »

tuska pisze:Garatuluje że fotkę udało się wkleić a ja coś takiego potrzebuje muszę poszukać
wcześniej wkleiłam link, a fotka faktycznie pojawiła się ;D
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

Witam i ja serdecznie ostatnia ale równie miło :-)
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Słodkie to takie - i ta stopeczka na ostatniej fotce ochhhh <oops>
Awatar użytkownika
KaL1NkA
Posty: 72
Rejestracja: 28 gru 2010, 07:37

Post autor: KaL1NkA »

Hmm.. wczorajsze popołudnie i wieczór - ciąg dalszy Hani i jej "cienia", bicie - w mojej ocenie nieagresywne - łapką, czasami jakieś fuknięcie, no i gonitwa za małą czasem troszkę przeginająca normę, Czuczu była stopowana. Ale.. obie dziewczyny spały z nami w pokoju, Czuczu władowała się na stolik obok wypoczynku, mała hm.. mała typuje, że spała przy kaloryferze za wypoczynkiem bądź gdzieś w tych rejonach, bo wynurzyła się z tamtych okolic nad ranem ;)
Dziś są ponownie rozdzielone na czas pracy, w weekend spróbujemy jak to będzie non stop trzymać je razem. Czasem się boję, że pozostawiona na 8 h - duży pokój zamykamy, a tam znajduje się najwięcej kryjówek przez które mogą przemykać - Czuczu może w jakiś sposób zamęczyć Hanię tym napadaniem i zaczepianiem, a gabarytowo jest większa, co z tego, że jak Hania "fuknie" zaskoczona atakiem, to Czuczu się wycofuje przestraszona w jakimś stopniu..

Wczoraj Hania kichnęła może z 2 razy, zakraplamy jej oczka 2x dziennie, mam nadzieję, że będzie lepiej, ale o ile kichanie nie jest od kurzu to przecież po kropelkach nie przejdzie. Nic, będzie w obserwacji co i jak.

Pozdrawiam ;)
Awatar użytkownika
KaL1NkA
Posty: 72
Rejestracja: 28 gru 2010, 07:37

Post autor: KaL1NkA »

Parę fotek z integracji, no i fotka dzisiejszego wyczynu Czuczu, nie wiem jak ona tam weszła ;))

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Marzena
Posty: 145
Rejestracja: 07 wrz 2010, 17:51

Post autor: Marzena »

Spryciula mała :-)
Jak pluszowa zabaweczka tam wygląda. Oczysk tylko błyskają.
Szybko się kicie zaprzyjaźniają.
Awatar użytkownika
KaL1NkA
Posty: 72
Rejestracja: 28 gru 2010, 07:37

Post autor: KaL1NkA »

Nie wiem co jest z Hanią, w każdym razie jutro czeka ją wet. Zauważyłam dziś, że po zrobieniu qpala (qupal w normie) miała przy dupce krew, taką świeżą.. I znów dezorientacja, nie mieliśmy z Czuczu problemów tego typu.
Czuczu jadła do 3.5 RC babycat 34, a po tym czasie przerzuciliśmy ją na RC Kitten 36.
Hodowca przywożąc Hanię przywiózł karmę, którą jadła, mianowicie Mastery Kitten, jednak w międzyczasie mała podjadała RC Kitten 36 Czuczu. Czy może być tak, że jest za mała na tę karmę i ją podrażniła? Mastery jest bardziej miękka, zbliżona do babycat 34.
Czy bardziej wiązać to z tym kichaniem parę razy dziennie, oczkami (zakraplanymi ale dalej troche ropieją) ?
Chyba nie obędzie się bez czegoś na odporność?
Dzięki za pomoc.
Awatar użytkownika
kesja
Hodowca
Posty: 326
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:08

Post autor: kesja »

podjadanie innej karmy do jakiej nie jest przezwyczajona może wywołać podrażnienia jelitowe, spróbujcie ograniczyc do niej dostęp. nie powinno sie to wiązac z problemami z oczkami.
Awatar użytkownika
KaL1NkA
Posty: 72
Rejestracja: 28 gru 2010, 07:37

Post autor: KaL1NkA »

Na razie postawimy miskę Czuczu tam, gdzie nie doskoczy Hania. W m1 miejsce ograniczone, heh.
Właśnie zdjęłam H. wydzielinę zaschniętą, taką ciemną, spod jednego z otworów noska. Ehh.. z 1 str jej zachowanie, bawienie się itp. nie wskazują, że coś jej jest, z drugiej te wszystkie objawy.. martwią i nie wiem co jej jest. Mam nadzieję, że nic poważnego :(
Zablokowany