O tak, pięknie dzisiaj było. I co najlepsze, przed chwilką na FB zobaczyłam, że Monia też była dzisiaj w Krakowie <mrgreen> Że też się nie spotkałyśmy <lol> A zaproszenie jak najbardziej aktualne
Kasiu, no nie miała. Zasypiała sobie w najlepsze, w pewnym momencie wręcz sobie poszła na krzesełko i położyła się tyłkiem w moją stronę <lol>
Rzeczywiście między kotkami i kocurkami jest różnica w zachowaniu. Mimo, że są to koty po kastracji/sterylizacji to jednak płeć się wyraźnie wyróżnia. Ktoś może mieć mi to za złe, ale bardzo porównywalne jest to z dziećmi ludzkimi. Kotki to większe księżniczki, jak ludzkie córeczki (pewnie dlatego zawsze wolałam chłopaków, ale ciii, żeby nikogo nie urazić

). Chłopcy mają mniej skomplikowaną konstrukcję <mrgreen>