Dokładnie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Doktor Olkowski powiedział nam, że
jeden kręg jest zmieniony i jest na nim narośl uciskająca na rdzeń kręgowy - pan doktor powiedział, że jest pozytywnie zaskoczony i cieszy się wynikiem tomografii, ponieważ możemy to leczyć

Takie zmiany powstają od bakterii nawet. Czekamy na wyniki plynu! Powiedział, że miał takie przypadki i w 1 na 100 przypadków trzeba było operować. Dostaliśmy na 10 dni tableteczki - Irys nauczył się PLUĆ ! <rotfl> i podajemy Maluchowi 2 razy dziennie od dziś - potem kontrola
A nasza Pani weterynarz w związku z tymi pojawiającymi się i znikającymi węzłami, 'cystami' z płynem (są w nim tylko komórki zapalne - nic więcej), że SŁYSZAŁA, że kiedyś kot miał coś takiego i że spróbujemy z Irysem. Otóż - Irys miał zapalenie tkanki tłuszczowej - a my podawaliśmy mu puszki tylko z rybami - bo mały takie uwielbia - i otóż podawanie dużej ilości tłuszczy (w tym też ryb + jakiś olej z łososia na sierść - dobrze, że tylko kupiłam, a nie podawałam...

) mogło spowodować, że zapalenie nie jest do końca doleczone - stąd stan zapalny i zmieniliśmy kompletnie dietę! Nikt w życiu by nawet na to nie wpadł .. <lol> tłuszcz do tłuszczu <pokłon>
Dostaje karmę oczywiście vet royala - ale z niską zawartością tłuszczu. Żadnych (!!!) puszek i gotujemy mu troszkę czasem kurczaczka. Dietę mamy ponad tydzień i ...... zmiany znikają.
Nie chcę nawet mówić nic głośno, żeby nie zapeszyć - ale zaczynamy się cieszyć <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Jutro wyniki płynu. Potem w weekend pojedziemy do Poznania - sprawdzimy wszystko.
Dobrze, że on lubi jeździć samochodem 8-)
I oczywiście diagnoza najlepsza - usłyszeliśmy już po raz kolejny - żeby sprawić 'rodzeństwo' Irysowi <lol> bo nasz kot lubi inne zwierzęta - a sam jest osowiały
Ale po pierwsze - zdrowie Iryska.
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>