NIko-sliczny kot brenkot
-
fiona
- Posty: 2
- Rejestracja: 29 lis 2010, 11:05
NIko-sliczny kot brenkot
Witam jestem tutaj nowa, mieszam w DE i mam slicznego brytyjczyka 7 miesiecy o imieniu NIKO. Maluch ( juz chyba dobre 5 kg ) w nocy nie daje nam spac chodzi po mieszkaniu i placze,mialczy i wydaje z siebie rozne dziwne dzwieki. Marwie sie o mojego synusia czy mu nic nie jest- bawi sie chetnie biega za pileczka, bawi sie ze mna w chowanego ale kiedy przychodzi noc nie daje mi spac. Nie wiem co sie stalo z kociatkiem, w grudniu bedziemy w PL i jestesmy umowieni na kastracje ale do tego czasu nie wiem czy nie powinnam isc z Nikuniem do weterynarza- poradzcie co mam zrobic. Strasznie sie boje ze Nikusiowi cos jest. Maz mnie uspakaja mowiac ze gdyby Nikus byl chory nie bawilby sie tylko lezal osowialy a Niko czasem szaleje ze mna po mieszkaniu jak wariat. Dodam, ze Niko ma apetyt zjada sucha karme Royal i dodatkowo saszetki Royala, ma co prawda zatwardzenie ( slychac bombardowianie z kuwety) ale pasta mu nie smakuje a z oliwa nie ruszy. W dzien zachowuje sie normalnie jedynie w nocy chyba placze. Co robic
-
mały królik
- Posty: 169
- Rejestracja: 23 paź 2010, 00:05
moja kotka już prawie ma 7 miesięcy i też pomiałkuje, zazwyczaj kiedy chce się bawić albo nie wie co ze sobą zrobić i domaga się uwagi. być może wasz kotek nie czuje się wieczorem wybawiony i dlatego miałczy?
co do pasty to ja bym radziła jednak próbować ją podawać, spróbuj smarowanie łapy może. u nas też pasty kicia nie chce jeść ale jakoś staram się ją podawać, ostatnio trochę ją męczyłam i smarowałam łapki i zjadła chyba w końcu porządna dawkę. chociaż nie wiem czy zatwardzenia wiążą się koniecznie z pastą, bo u nas nigdy nie było tego problemu i choćby z tym zgłosiłabym się do weterynarza, bo o ile się orientuję to mogą mu się od tego podrażnić jelita i wyniknąć wiele nieprzyjemnych problemów.
co do pasty to ja bym radziła jednak próbować ją podawać, spróbuj smarowanie łapy może. u nas też pasty kicia nie chce jeść ale jakoś staram się ją podawać, ostatnio trochę ją męczyłam i smarowałam łapki i zjadła chyba w końcu porządna dawkę. chociaż nie wiem czy zatwardzenia wiążą się koniecznie z pastą, bo u nas nigdy nie było tego problemu i choćby z tym zgłosiłabym się do weterynarza, bo o ile się orientuję to mogą mu się od tego podrażnić jelita i wyniknąć wiele nieprzyjemnych problemów.
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
-
fiona
- Posty: 2
- Rejestracja: 29 lis 2010, 11:05
