Sheldon i Chico

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
SpyQue
Posty: 73
Rejestracja: 21 gru 2014, 11:33
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Wodzisław Śląski

Re: Sheldon - BRI

Post autor: SpyQue »

No i w nagrodę za dzielne przejście odjajczenia, kicia dostała takie o to dziwadło. Na początku nie wiedziała co się z tym robi, ale teraz bardzo mu woda smakuje :)

obrazek

"Jeszcze mi w oczy błyskają"
obrazek

"A tak teraz wyglądam" :)
obrazek
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Sheldon - BRI

Post autor: Fusiu »

Rośnie, rośnie!

Oby polubił nową fontannę <ok> <ok>
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Sheldon - BRI

Post autor: norka »

Pięknie teraz wyglądasz Sheldonku....Kocurro z Ciebie że hej ! :-)

prezent pierwsza klasa :ok:
Awatar użytkownika
SpyQue
Posty: 73
Rejestracja: 21 gru 2014, 11:33
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Wodzisław Śląski

Re: Sheldon - BRI

Post autor: SpyQue »

Elegancja i szyk :)

obrazek

A w tej misce jestem kąpany.... w sumie sam nie wiem, dlaczego wlazłem do "miejsca kaźni"
obrazek

A tutaj dostałem nową obrożę, jednak moja głowa jest taka duża, że nawet jej nie widać z tego ujęcia :P
obrazek
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Sheldon - BRI

Post autor: norka »

widzę że Sheldon lubi kolor żółty :-)

pieknie kotek rośnie :-)
Awatar użytkownika
SpyQue
Posty: 73
Rejestracja: 21 gru 2014, 11:33
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Wodzisław Śląski

Re: Sheldon - BRI

Post autor: SpyQue »

Nowa porcja zdjęć z moim kotowatym :)

Pierwszy spacer po prawdziwej trawce (11 kwietnia)
obrazek

obrazek

A tutaj siedzę jak człowiek :)
obrazek

Aktualnie mam ponad 9 miesięcy i ważę 4kg. Nie jestem jakimś gigantem, ale staram się dzielnie rosnąć. Do puchatego misia mi jeszcze trochę brakuje.

Czasami jak czytam ile ważyły wasze kociaki w wieku Sheldona, to tłumaczę mu, że musi więcej jeść hehe :P
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Sheldon - BRI

Post autor: maga »

:)

Nie traktuj jego wagi tak poważnie, myślę że jeszcze zdąży zmężnieć toć one rosną do 4 lat . I naprawdę lepiej mieć takiego kota fit niż kolosa, którego musimy odchudzić. Twojemu misiowi nic nie brakuje :ok:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Sheldon - BRI

Post autor: Sonia »

maga pisze::)

Nie traktuj jego wagi tak poważnie, myślę że jeszcze zdąży zmężnieć toć one rosną do 4 lat . I naprawdę lepiej mieć takiego kota fit niż kolosa, którego musimy odchudzić. Twojemu misiowi nic nie brakuje :ok:
Święte słowa :ok: Ja to bym wolała mieć chudzinki, niż walczyć cały czas z odchudzaniem :mdleje:
Awatar użytkownika
SpyQue
Posty: 73
Rejestracja: 21 gru 2014, 11:33
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Wodzisław Śląski

Re: Sheldon - BRI

Post autor: SpyQue »

Sonia pisze:
maga pisze::)

Nie traktuj jego wagi tak poważnie, myślę że jeszcze zdąży zmężnieć toć one rosną do 4 lat . I naprawdę lepiej mieć takiego kota fit niż kolosa, którego musimy odchudzić. Twojemu misiowi nic nie brakuje :ok:
Święte słowa :ok: Ja to bym wolała mieć chudzinki, niż walczyć cały czas z odchudzaniem :mdleje:
To była oczywiście pół żartem-pół serio :) Kocham kociaka takiego jakim jest i nie ważne, czy będzie ważył 4 kg, czy 10 kg, ważne żeby był zdrowy i dobrze się czuł. Na razie ja tyle ile chce. Do suchego ma dostęp cały czas, a z tego co obserwuję to kot się nie obżera, tylko je po troszeczkę co jakiś czas - rozsądny futrzak mi się trafił. Dopóki nie zauważę, że zaczyna w niekontrolowany sposób przybierać na wadze, nie chcę zmieniać jego nawyków żywieniowych.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Sheldon - BRI

Post autor: Miss_Monroe »

SpyQue pisze:(...) Do suchego ma dostęp cały czas, a z tego co obserwuję to kot się nie obżera, tylko je po troszeczkę co jakiś czas - rozsądny futrzak mi się trafił. Dopóki nie zauważę, że zaczyna w niekontrolowany sposób przybierać na wadze, nie chcę zmieniać jego nawyków żywieniowych.
Właśnie tak jedzą koty. Mało, a często, dlatego ważne, aby do karmy suchej kot miał cały czas dostęp, wówczas nie najada się na "zapas" tylko co jakis czas podjada. Wydzielanie karmy suchej przyczynia się do tycia. Oczywiście mam na myśli karmienie kota karmą z dobrym składem, po której kot czuje się syty, a nie "zapchany" i nie ma konieczności siedzenia przy misce cały czas ;-)) Mój kot ma 3,5 roku i stały dostęp do karmy suchej.
Zablokowany