brytek nie brytek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Snusia
Hodowca
Posty: 847
Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
Hodowla: Miziaki*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: brytek nie brytek

Post autor: Snusia »

Podpisuję się obiema łapkami pod słowami Magi .Uważam , że jeśli zakupiłaś kotka w pseudohodowli, to wręcz powinnaś przestrzec na forum innych, aby nie dali się zwieść. Życzę , by kotek chował się w zdrowiu. :-)
i tak jak napisała maga- przydomek hodowlany powinien być powodem do dumy , a nie wstydu.
Ja tam uważam, że Miziak brzmi dumnie <mrgreen>
Wszystkiego dobrego :-)
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: brytek nie brytek

Post autor: Molly »

Podpisuję się pod słowami magi. Nikt tu nie udzieli odpowiedzi nie mając szczegółów - kicie wyglądają różnie jak są młode, a zdjęcia zwłaszcza kiepskiej jakości zniekształcają czasem, więc najłatwiej jest sprawdzić hodowlę i rodowód - który btw. nie jest kwitkiem tylko ważnym dokumentem.
Mnie bardziej zmartwiło, że kotek nie jest w pełni zdrowy i chyba nie był odrobaczony, skoro podano mu leki.
Zadbaj o niego jak najlepiej - daj mu miłość i wspaniały dom, teraz już i tak nie ma znaczenia czy to rasowiec czy nie. :D teraz czas na odpowiedzialną miłość :)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: brytek nie brytek

Post autor: Becia »

maga pisze:Brytku, pojawiając się tu przyszłaś w konkretnym celu, zadałaś pytania.
Dziewczyny próbowały odpowiedzieć. Nazwa hodowli to nic wstydliwego, przynajmniej takowe nie powinno być. Przedstawienie kota z imienia i "nazwiska" to całkiem normalna sprawa. Ułatwiło by to odpowiedź na Twoje pytanie, bo ta odpowiedź padła by od razu. Nie wiem za co ten przywołany pręgierz? Przydomek hodowlany to nie wstyd, ja tam jestem ze swojego dumna.
Nie bardzo rozumiem zatajanie? Jeśli wiesz, że coś nie tak z tym przydomkiem , to po co było pytanie?
Wiesz skąd masz kota, wiesz jakie jego pochodzenie.
Jeśli tak zdecydowałaś i w takim miejscu go kupiłaś bo odpowiadało Ci w jakich warunkach żyją koty, jaka jest jego cena ...to nie zadawaj potem pytania czy to brytek ...

Kończąc temat bo to w sumie nie jest już ważne skąd i gdzie : daj mu dom, kochaj, rozpieszczaj.
Na tym forum znajdziesz dużo kotów i zaręczam Cię nie wszystkie mają rodowody ...kochamy je tak samo.
Amen <mrgreen> Zgadzam się z każdym słowem :ok:
Magda, Ty to jesteś bardzo mądra babeczka :kwiatek:
Zablokowany