norka pisze:ciesz się Sylwio z każdej sekundy miziankowej...... :-)
a my mamy okazję nareszcie zobaczyć Ciebie :-)
no cóż Twoje kudłate maleństwo nie lubi się czesać i już.... <diabeł> .....rany do wesela się zagoją
rany juz się zagoiły tylko jak nie bedzie czesane to futro to skończy się goleniem gościa do skóry hihi dobrze że jakos się nie kudłaci i nawet sierści w domu nie widać (za dużo) mamy w domu szczotke, kilka grzebieni a on dalej nie zadowolony <aniołek>
co do mojego foto to miałam nie wstawiać zdjęcia, bo ja jestem strasznie niefotogeniczna i wychodze jak stara jędza <mago> a może ja poprostu tak wyglądam
a i wczoraj juz zmienilam kolor włosów na rudy <lol>
a to teraz nie damy Ci żyć...póki nie stawisz fotki w nowym kolorku... <yamaha>
ja Wezyra czeszę szczotką Tangle Teezer....i czasem nawet motorek włączy podczas czesania.... :-)
jeszcze chwila i znajdziemy się na drugiej stronie <diabeł>
Moris zrobił remont domku i wolał przeprowadzić się do kartonu <lol> <lol> <lol>
dla Norki na życzenie nowy kolor włosów ale Morisek znowu dał się przytulać, chyba po kastracji zaczyna być bardziej miziasty często leży na plecach prosząc miaukiem i smyranie i całowanie brzuszka i on kocha TŻ do niego najczęściej się przytula, przynosi mu piłeczke, słomke i ociera o nogi a to miał być mó kotek
Aga kto wie kto wie
jak znajdę ruda piękność to może zamieszka z nami braciszek lub siostrzyczka, bo to musi być To Coś od pierwszego spojrzenia <shock> <zakochana>
Aga L. pisze:A, to stąd ten rudy kolor włosów, oznacza " W oczekiwaniu na rudego kota" <święty> To życzę miłego zakochiwania się w jakiejś rudej piękności
Kolor rudy się przewija w moim życiu, uwielbiam zmieniać kolor od czarnego po blond choć kondycja włosów jest średnia nigdy nie zapuszcze długich włosów
O matko
Przebudowany domek mnie rozwalił. Pokazałam mężowi - uzgodniliśmy wspólnie, że kartony rządzą <mrgreen>
A domek był niedopracowany architektonicznie, więc ... trzeba było dopracować szczegóły <rotfl>