Ich troje
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Ich troje
Z Lulutkiem już wszystko w porządku :-) Pozdrawiamy Was świątecznie <santa1>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Ich troje
Uffff chociaż tu już całkiem dobrze
<tańczy> <mrgreen>
<serce>
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Ich troje
Super wieści
spokojnych Świąt
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Ich troje
super

- Truskawka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 453
- Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Ich troje
Także się cieszę i naprawdę przydałby się dział z chorobami kotów, taki konkretny.
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Ich troje
O kurczę, Lulu to chyba już kolejny raz dopadło... ? Beciu a jak można szybko rozpoznać objawy zatkanych zatok? Czy to tylko "saneczkowanie" po podłodze?
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Ich troje
W święta to powinniśmy zgoła inne niespodzianki dostawać...
Ale najważniejsze, że już po strachu
Luluniu

Ale najważniejsze, że już po strachu
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Ich troje
Tak, już drugi raz miała czyszczone zatoki. Pierwszy raz w sierpniu. Wtedy wyraźnie "saneczkowała". Teraz zdarzyło jej się tylko raz, że potarła tyłeczkiem. Pomyślałam, że chyba znowu jej się przytkały zatoki, ale więcej się nie powtórzyło. Aż do tego 23 grudnia. Te objawy jak dla mnie, wyglądały na jakieś zaburzenia neurologiczne. Wcale nie powiązałam ich z zatkanymi zatokami. Bardziej do głowy przychodziły mi pomysły, że spadła z jakieś szafki, półki, że coś ją boli. Na szczęście wszystko przeszło.PyzowePany pisze:O kurczę, Lulu to chyba już kolejny raz dopadło... ? Beciu a jak można szybko rozpoznać objawy zatkanych zatok? Czy to tylko "saneczkowanie" po podłodze?
Teraz, gdy wiem, że ma skłonność do przytykania zatok, będę z nią jeździła profilaktycznie raz na 5-6 tygodni. Nie mogę dopuścić do kolejnego ataku
- aneby
- Posty: 479
- Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
- Płeć: K
- Skąd: Kraków
Re: Ich troje
Takie zachowanie może być spowodowane zatkanymi zatokami, ale też mogą być inne przyczyny. Teraz jestem mądrzejsza, bo Atomeria mnie uświadomiła
Bajce też się takie coś przytrafiło, a przyczyną było prawdopodobnie posmarowanie maścią skóry koło uszu.
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Ich troje
U nas zatkane zatoki to tez objawy jakby neurologiczne, może raz widzialam jak Kaya saneczkuje, zwykle to falowanie skóry, uporczywe wylizywanie się co chwila, potrząsanie łapką. Jak mowiłam o tym pierwszemu wetowi to w ogóle tego nie skojarzył z gruczołami. Teraz co jakieś 6 tyg jeździmy na czyszczenie.