Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pan Kot Brytyjczyk
L-methiocid to lek na struwity, mój Carlos dostaje go od kilku dni.
Aniu, pisałyśmy w tym samym czasie :-)
Baxterku, nie jesteś sam <serce>
Aniu, pisałyśmy w tym samym czasie :-)
Baxterku, nie jesteś sam <serce>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Pan Kot Brytyjczyk
To trzymam kciuki, aby udało się pozbyć struwitów 
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Aguś, w takim razie możemy sobie kibicować nawzajem w walce ze struwitami. Ach biedne te nasze kocurki. Trzymam za Carlosa kciuki. <ok>
Lena, dziękuję.
Lena, dziękuję.
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Jak to mówią, w kupie raźniej <lol>
Aniu ja zawartość tej gigantycznej kapsuły dosypuję do mokrego jedzenia, Carlos wcina że hej
Z Bellą kiedyś miałam gorzej, musiałam jej podawać kapsułki (miała akurat biegunkę, nie dostawała mokrego jedzenia).
Aniu ja zawartość tej gigantycznej kapsuły dosypuję do mokrego jedzenia, Carlos wcina że hej
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
U nas też na razie proszek smakuje Baxterkowi.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxtereczku, ciocia mocno <ok> <ok> <ok> za twoje zdróweczko

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Co to się dzieje z tymi kociszonkami
Baxterku, kciuki za Twoje zdrówko trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxterku, zdrowiej szybko, kotku!
Szczerze powiem, że ogarnia mnie coraz większy niepokój przed czekającym nas badaniem...
Szczerze powiem, że ogarnia mnie coraz większy niepokój przed czekającym nas badaniem...
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Koniecznie trzeba weta zmienić, no jak można powiedzieć, że nie ma się co przejmować struwitami, przecież normalnie nie powinno ich być.
Trzymam mocno kciuki za Baxterka, żeby udało się pozbyć struwitów <ok> <ok> <ok>
Trzymam mocno kciuki za Baxterka, żeby udało się pozbyć struwitów <ok> <ok> <ok>
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Pan Kot Brytyjczyk
O ranyyy .... zdrowiej Baxiu .... 