Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
-
aaGaa
- Posty: 503
- Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
o rety rety jaki kac gigant <lol> musiał być weekend nieźle zakrapiany <lol> pij pij Baxterku to tylko na zdrowie Ci pójdzie ! Aundrey nie wiem jak w Waszym LK ale w naszym cat mate pompkę musowo raz na tydz. przy wymianie wody także trzeba czyścić bo inaczej takie glutki ją zapychają i odmawia współpracy...
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Kasiu, uwierz mi, że moim uszom nic by nie było.
O dziwo za pierwszym razem fontanna zadziałała od razu. Dopiero później zaczęły się schody...
Czyszczenie poidełka jest niczym w porównaniu z ponownym podłączeniem, bo trzeba się srogo napocić, aby wężyk nie zaginał się i nie tamował przepływu wody. Malena mi to wytłumaczyła, ale dziś i tak, po czyszczeniu i wymianie wody, musiałam kombinować, aby właściwie go ustawić.
Mam nadzieję, że dojdę do wprawy.
Poidełko czyści się szybko i sprawnie. Pompkę również. Nie mam z tym najmniejszego problemu. Wystarczy strumień wody, żadnych szczoteczek, bo pompkę można rozebrać na elementy i dokładnie przepłukać. Kasik wstawiała nawet link do filmiku na youtube w wątku poidełkowym.
Baxterek bardzo lubi pić z fontanny i często przy niej gości. Podczas czyszczenia zawsze mi asystuje i z niecierpliwością czeka na włączenie. Pompka pracuje cicho. Nawet mój TŻ, a uweirzcie mi, że latający gdzieś komar jest go w stanie obudzić z najgłębszego snu, nie narzeka na żaden uciążliwy dźwięk.
Żałuję, że wcześniej nie kupiłam tego urządzenia, bo ono naprawdę działa. Bilans kulkowy jest na plusie. 3 kuleczki są w kuwecie. :-)
Dziękuję, za wszystkie miłe słowa w imieniu mojej kociny-pijaczyny. :-)
O dziwo za pierwszym razem fontanna zadziałała od razu. Dopiero później zaczęły się schody...
Czyszczenie poidełka jest niczym w porównaniu z ponownym podłączeniem, bo trzeba się srogo napocić, aby wężyk nie zaginał się i nie tamował przepływu wody. Malena mi to wytłumaczyła, ale dziś i tak, po czyszczeniu i wymianie wody, musiałam kombinować, aby właściwie go ustawić.
Mam nadzieję, że dojdę do wprawy.
Poidełko czyści się szybko i sprawnie. Pompkę również. Nie mam z tym najmniejszego problemu. Wystarczy strumień wody, żadnych szczoteczek, bo pompkę można rozebrać na elementy i dokładnie przepłukać. Kasik wstawiała nawet link do filmiku na youtube w wątku poidełkowym.
Baxterek bardzo lubi pić z fontanny i często przy niej gości. Podczas czyszczenia zawsze mi asystuje i z niecierpliwością czeka na włączenie. Pompka pracuje cicho. Nawet mój TŻ, a uweirzcie mi, że latający gdzieś komar jest go w stanie obudzić z najgłębszego snu, nie narzeka na żaden uciążliwy dźwięk.
Żałuję, że wcześniej nie kupiłam tego urządzenia, bo ono naprawdę działa. Bilans kulkowy jest na plusie. 3 kuleczki są w kuwecie. :-)
Dziękuję, za wszystkie miłe słowa w imieniu mojej kociny-pijaczyny. :-)
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxterku ożyła we mnie nadzieja, że jak ciocia Danusia wypożyczy nam LK do testów, to moje kociszony choć w połowie pójdą w twoje ślady <serce> 
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxterku I love U <zakochana>
Piękny pysioo
I jak cudnie pije! Bardzo się cieszę,że w kuwecie nadal super <tańczy>
Piękny pysioo
I jak cudnie pije! Bardzo się cieszę,że w kuwecie nadal super <tańczy>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziękuję dziewczyny. 
Aga, trzymam kciuki za magiczną moc LK.
A ja zrobiłam sobie prezent na mikołajki. :-)

Aga, trzymam kciuki za magiczną moc LK.
A ja zrobiłam sobie prezent na mikołajki. :-)

- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Jakie to fajne
:-)
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Pan Kot Brytyjczyk
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Słodkie 
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Jak zobaczyłam Baxterka pijącego wodę z taką pasją zamarzyłam, by kupić to poidło moim łobuzom. Mają co prawda Drinkwell Platinum, ale chyba to co ma Pan Kot, cieszyłoby się większym powodzeniem <hm>
Cudny pysiaczek <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Cudny pysiaczek <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
CUDOWNE
Jesteś niemożliwe zdolna Aniu
Baxterek cudownie pije wodę. W pewnym momencie spojrzał, zeby sie upewnić czy nadal nagrywasz <lol>
Jesteś niemożliwe zdolna Aniu
Baxterek cudownie pije wodę. W pewnym momencie spojrzał, zeby sie upewnić czy nadal nagrywasz <lol>