Sonia - od dawna śledziłam Twój wątek ponieważ Brysia była moim ideałem brytyjskiej kotki! Oglądałam jej zdjęcia i wyobrażałam sobie, że moja Tosia tak będzie wyglądać, naprawdę! Bardzo mnie zmartwiło jak ta piękna królowa odeszła:-( Zbyt krótko są z nami te nasze futrzaki, zbyt krótko...
Na tamtym forum prym wiedzie Timonek to tutaj panienka będzie miała swój główny wąteczek

To mój ciapciak
Kiedy byłem małym chłopcem
A potem urosłem i stałem się Panem Kotem:-)
Z moją siostrzyczką, za którą bardzo tęsknię...
Leniwiec okrutny, ciapciak totalny tylko by jadł, spał i był noszony na rękach;-) Jego ulubiona zabawa to machanie łapą na ulubionym hamaczku. Jedynie Tosia mogła zmusić go do gonitwy, dlatego też zdecydowaliśmy się, że nie będzie długo sam. Jest pluszową maskotką z charakterem Garfielda

I tak jak Garfield leży na plecach i czeka na atencję i żeby ktoś podał jedzenie;-) Jest kochany i słodki. Ale potrzebuje kogoś, kto go trochę rozrusza. Tosia była jego przeciwieństwem przez co tak pięknie się dopełniali...