Już mam :-) DziękiDominikana pisze:Sylwuś, ja na tym forum od tygodnia i jeszcze nie opanowałam odbierania i wysyłania prywatnych wiadomości <oops> <oops> <oops> ale zaraz dojdę do tego <lol>beev pisze:Dominikana odbierz wiadomość która wysłałam Ci jakiś czas temu <lol>
Dzięki.
Kot Teodor ;)
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Kot Teodor ;)
-
slawekrejek
- Posty: 22
- Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:10
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: katowice
Re: Kot Teodor ;)
Jaki słodziak:) <mrgreen>
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Kot Teodor ;)
A tymczasem ... kartonik im mniejszy ... tym lepszy... <lol>




- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Kot Teodor ;)
Drugie zdjęcie <lol>

- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Kot Teodor ;)
Ale się upchał na wcisk 
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Kot Teodor ;)
i jak ty tam wszedłeś Teosiu ? <shock> <shock> <shock> <lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Kot Teodor ;)
Trzeba będzie łyżką do butów wyciągać <rotfl>
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Kot Teodor ;)
On, mnie z dnia na dzień coraz bardziej zaskakuje <shock>
Przykładowo...wczoraj wieczorem, zabrałam się za mycie podłóg to, że ja myje on centkuje swoimi kuciapkami, normalne-przywykłam... Kończę sprzątanie, już ostatnia prosta, myślę sobie...jeszcze chwila, jeszcze momencik...usiądę przed tv i na dziś koniec roboty...w tym samym momencie słyszę...coś spada...podnoszę wzrok...mknie kocisko, to co suche na ogonie nastroszyło się jak kita wiewióry i fruuu za kanapę. Zaglądam do pokoju, patrze no tak, kwiatek...świeżo podlany, więc pełno wody i kory na podłodze, na łóżku, wszędzie <diabeł> ... pobiegłam powycierałam kota dobrze, że to plastikowa osłonka i nic mu nie stało, no poza kubełkiem wody na grzbiet ... za to ja miałam parę dobrych minut dodatkowej roboty <diabeł> <diabeł> <diabeł> gdy on sobie już smacznie spało i nawet w nocy i nad ranem był aniołkiem, wstaliśmy dopiero jak zadzwonił budzik. Później znów pokazał co potrafi....
Przykładowo...wczoraj wieczorem, zabrałam się za mycie podłóg to, że ja myje on centkuje swoimi kuciapkami, normalne-przywykłam... Kończę sprzątanie, już ostatnia prosta, myślę sobie...jeszcze chwila, jeszcze momencik...usiądę przed tv i na dziś koniec roboty...w tym samym momencie słyszę...coś spada...podnoszę wzrok...mknie kocisko, to co suche na ogonie nastroszyło się jak kita wiewióry i fruuu za kanapę. Zaglądam do pokoju, patrze no tak, kwiatek...świeżo podlany, więc pełno wody i kory na podłodze, na łóżku, wszędzie <diabeł> ... pobiegłam powycierałam kota dobrze, że to plastikowa osłonka i nic mu nie stało, no poza kubełkiem wody na grzbiet ... za to ja miałam parę dobrych minut dodatkowej roboty <diabeł> <diabeł> <diabeł> gdy on sobie już smacznie spało i nawet w nocy i nad ranem był aniołkiem, wstaliśmy dopiero jak zadzwonił budzik. Później znów pokazał co potrafi....
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Kot Teodor ;)
- Marika
- Posty: 61
- Rejestracja: 20 cze 2014, 12:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Kot Teodor ;)
Ach te nasze kociątka są takie śmieszne a zarazem sprytne <lol>