Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
W rondelku niech sobie Pańcia sama siedzi <lol>
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Pan Kot Brytyjczyk
to ja chyba nie zamówię rondelka
a co do dywanu Shaggy..to ja go dziś zniosłam po kilku latach ze strychu...bo niestety Wezyr za bardzo "interesował" się dywanem z owczej skóry,takiej długowłosej.....wystraszyłam się że mi się kocio zakłaczy,bo co chwila próbował szarpać te włosy...Shaggiego jeszcze nie widział a ciekawa jestem reakcji
Audrey jeszcze raz dziękuję Ci za linka do tej koszulki z brytkiem :-) dziś przyszła i jest super
Baxterek z cukierkiem jest przesłodki ,sam Pan Brytyjczyk słodszy od cukierka :-)
a co do dywanu Shaggy..to ja go dziś zniosłam po kilku latach ze strychu...bo niestety Wezyr za bardzo "interesował" się dywanem z owczej skóry,takiej długowłosej.....wystraszyłam się że mi się kocio zakłaczy,bo co chwila próbował szarpać te włosy...Shaggiego jeszcze nie widział a ciekawa jestem reakcji
Audrey jeszcze raz dziękuję Ci za linka do tej koszulki z brytkiem :-) dziś przyszła i jest super
Baxterek z cukierkiem jest przesłodki ,sam Pan Brytyjczyk słodszy od cukierka :-)
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Norko, ja myślę, że troszkę czasu upłynie i Baxterek się przekona do rondelka. To jest konserwatywny kot.
Drapak prałam jakieś 2 tygodnie temu, a Dziubul rozetę omija szerokim łukiem.
Za 3 miesiące znów wróci do łask. Rondelkowi też damy trochę czasu.
Cieszę się, że koszulka Ci się podoba. Koniecznie się w niej pokaż. :-)
Drapak prałam jakieś 2 tygodnie temu, a Dziubul rozetę omija szerokim łukiem.
Za 3 miesiące znów wróci do łask. Rondelkowi też damy trochę czasu.
Cieszę się, że koszulka Ci się podoba. Koniecznie się w niej pokaż. :-)
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Świetny opis z frontu
Twój kot jest super! I proszę o zdjęcie koszulki 
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Pan Kot Brytyjczyk
zdjęcie będzie....jak sie zrobię na bóstwo.... <mrgreen> <mrgreen>
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Pan Kot Brytyjczyk
<rotfl> <rotfl>norka pisze:zdjęcie będzie....jak sie zrobię na bóstwo.... <mrgreen> <mrgreen>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Pan Kot musi sobie wszystko przemyśleć. A nie tak od razu na szybko :-)
On jest wyjątkowy <zakochana> <serce> <serce> <serce>
Uśmiałam sie dzisiaj z tych opowieści <lol>
On jest wyjątkowy <zakochana> <serce> <serce> <serce>
Uśmiałam sie dzisiaj z tych opowieści <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Pan Kot Brytyjczyk
No przeciez Pan Kot nie bedzie robil tak jak WSZYSTKIE INNE KOTY, cos Ty, Audrey <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Aniu, wnoszę o badania DNA czy aby nasze koty nie są spokrewnione! <lol>Audrey pisze:Uwaga trzecia, czyli wieści z rondelkowego frontu. Podczas prób perswazji, pokazywania i tłumaczenia, że rondelek fajny jest i tu się siedzi, bo wszystkie koty z forum właśnie tak robią, zostałam dziabnięta kłem w rękę. Kot leży tyłem do rondelka.
Wszedł i usiadł i wygląda jak na nocniku. <lol>
Stawiam na rodzeństwo z nieprawego łoża <rotfl>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Fusiu, czyli Dziubul i Pan Sołtys są braćmi? Charakterki się zgadzają. <lol> <lol>
Ciociu yamaho, masz absolutną rację. Poleżę sobie obok rondelka, ale nie za blisko, żeby nie pomyśleli sobie wszyscy, że mi się spodobał i jestem jak inne koty, czy coś takiego.

Ciociu yamaho, masz absolutną rację. Poleżę sobie obok rondelka, ale nie za blisko, żeby nie pomyśleli sobie wszyscy, że mi się spodobał i jestem jak inne koty, czy coś takiego.
