W takim razie milczcie i ja będę milczec. Załuje,że napisałam o tym dokoceniu,ale szczerosc tutaj nie poplaca. Blokuje wątek,bo tylko tyle moge zrobic. Zaluje,ze w ogole nie da sie go skasowac. Miłego forumowania.
Agnieszko niepotrzebnie się unosisz. Oczywiście wątek zamknę skoro taka jest Twoja decyzja, Ty tu jesteś gospodynią. Pamiętaj, że zawsze można go jeszcze otworzyć, gdybyś zmieniła zdanie.
Nie rozumiem w jakim celu upubliczniłaś tę wiadomość.
Poprosiłaś o otworzenie wątku, zostal więc otworzony. Na przyszłość, proszę tylko do jednego moderatora kierować prośbę o zmiany bo robi się bałagan informacyjny.
Mago pisze:Nie rozumiem w jakim celu upubliczniłaś tę wiadomość.
Poprosiłaś o otworzenie wątku, zostal więc otworzony. Na przyszłość, proszę tylko do jednego moderatora kierować prośbę o zmiany bo robi się bałagan informacyjny.
Przepraszam za bałagan związany z procedurą otworzenia wątku. A odpowiadając na Twoje pytanie w jakim celu upubliczniłam tę wiadomość , to już ci odpowiadam:
W takim celu iż czuję się tu zaszczuta od momentu kiedy odszedł Edi,tak jak większość mi tutaj napisało,że jest to forum ,a na forum wyraża się swoje zdanie i poglądy...Nie dam się więcej obarczać winą za całe zło...i nie będę robiła z siebie męczennicy...
Nie rozumiem zupełne skąd nagle pojawiła się potrzeba powrotu do tematu Ediego. Wiele osób na forum wspierało Cię w tamtym czasie.
Pokładam wielkie nadzieje w forumowiczach, że nie pójdą tą drogą, by ponowne odgrzewać ten temat i tamte emocje. Z mojej strony to wszystko, co mialam do dodania.
Mago pisze:Nie rozumiem zupełne skąd nagle pojawiła się potrzeba powrotu do tematu Ediego. Wiele osób na forum wspierało Cię w tamtym czasie.
Pokładam wielkie nadzieje w forumowiczach, że nie pójdą tą drogą, by ponowne odgrzewać ten temat i tamte emocje. Z mojej strony to wszystko, co mialam do dodania.
Poczytaj kilka postów wstecz. Temat o Edim już został poruszony.
Agnieszko, noc czarna, może odpocznij już. Chciałaś otworzenia watku. Zostal otworzony. Sama się nakręcasz i rozniecasz złe emocje. Uprzedziłam Cię, że watek zostanie otwarty na stale. Nie będziemy się bawić w zamknij, otwórz. Poinformowałam o tym drugiego moderatora.
Teraz usilnie nalegasz na jego zamknięcie.
Dosyć mam tej "zabawy", to niepoważne. Wątek zamykam. Ostatecznie.
W związku z informacjami, które za chwilę zostaną przedstawione, zdecydowałam się raz jeszcze otworzyć ten wątek.
Spodziewam się, że będziecie poruszeni tymi informacjami, ale bardzo proszę o zachowanie, w miarę możliwości, spokoju w komentarzach.
Chcemy z Magdą, aby prawda o kotach i sytuacjach tu opisywanych, ujrzała światło dzienne. Należy się Wam prawda, bo wszyscy przeżywaliśmy tutejsze wpisy.
Nie chciałabym jednak, żeby stało się to miejscem pyskówek. Osoba o nicku agnieszka9008 została odcięta od możliwości pisania i korzystania z forum. Niczego już nie będzie tu dopisywać, nie ma więc sensu pisać do niej pw.